Pedagodzy, poza zatrudnionymi w przedszkolach, są jedyną grupą zawodową, która jeszcze korzysta z 37-proc. ulgi na przejazdy komunikacją publiczną.

Trybunał Konstytucyjny przed 16 miesiącami wydał wyrok, w którym wskazał, że jest to sprzeczne z prawem do równego traktowania oraz zasadą sprawiedliwości społecznej.

Realizacją wyroków TK zajmuje się specjalna komisja senacka. Ale senatorowie nie chcą dać ulg nauczycielom z przedszkoli, tylko wszystkim je zabrać.

O zmianach nie chcą słyszeć sami zainteresowani. "To jest restrykcyjne działanie, które uderzy w najniżej uposażonych pracowników sfery budżetowej. Na likwidacji ulgi najbardziej stracą małe gminy, bo do pracy nie będą chcieli dojeżdżać nauczyciele" - mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. (PAP)

tpo/