Kwestie systemu pomocy dla nieletnich przebywających w różnych placówkach wychowawczych podjęła w tym tygodniu Helsińska Fundacja Praw Człowieka, publikując raport "Dzieci po drugiej stronie muru”. Powstał on w oparciu o monitoring 24 ośrodków dla nieletnich. Główny wniosek raportu to konieczność uchwalenia nowej kompleksowej ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich i konkretnego wskazania, kto jest za jakie ośrodki odpowiedzialny. Obecnie nadzór nad nimi ma aż pięć resortów.
Więcej: Raport: zasady działania placówek dla nieletnich trzeba zmienić >>>

"Faktycznie jest potrzeba kompleksowego podejścia do problemu. Przygotowujemy się do zmian organizacyjnych w resorcie pracy, by systemem pieczy zastępczej, sprawami dotyczącymi dzieci i młodzieży zajęła się jedna, wyspecjalizowana komórka. Widzimy też potrzebę rozszerzenia naszych kompetencji na niektóre instytucje funkcjonujące w MEN" - powiedziała PAP Seredyn. Dodała, że MPiPS jest przed rozmowami z ministerstwem edukacji.

Rzeczniczka MEN Joanna Dębek powiedziała, że resort jest otwarty na dyskusje, bo to bardzo ważny temat, jednak oficjalnie żadna propozycja dotycząca placówek wychowawczych nie padła. "Jak tylko zostanie podniesiona, będziemy się do niej odnosić i analizować sytuację ośrodków wychowawczych" - powiedziała.

Poinformowała, że w roku szkolnym 2014/2015 pod MEN podlega 97 młodzieżowych ośrodków wychowawczych - 72 publicznych i 25 niepublicznych; 75 młodzieżowych ośrodków socjoterapii (w tym 13 niepublicznych) oraz 43 specjalne ośrodki wychowawcze (38 z nich to placówki niepubliczne).

Na spotkaniu, podczas którego prezentowano raport HFPC, minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska mówiła, że specjalne ośrodki wychowawcze powinny podlegać pod resort pracy, bo MEN ma znacznie mniej narzędzi do tego, by takie ośrodki kontrolować, zwłaszcza jeśli są to ośrodki niepubliczne. Zaznaczyła jednak, że jakiekolwiek zmiany muszą brać pod uwagę dobro przebywających tam dzieci.

W czerwcu w sprawie skutecznego nadzoru nad placówkami opiekuńczo-wychowawczymi do ministra edukacji zwracała się rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Przypomniała, że placówki typu specjalistyczno-terapeutycznego, socjalizacyjnego oraz interwencyjnego działają w oparciu o ustawę o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Ich podstawowym zadaniem jest zastępowanie rodziców w opiece i wychowaniu oraz przygotowanie dziecka do dorosłego, samodzielnego życia.

Z kolei specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze działają na podstawie ustawy o systemie oświaty i pełnią przede wszystkim funkcje oświatowe - kontrola MEN dotyczy tylko tego zakresu. RPO miała wątpliwości, czy obowiązujący stan prawny umożliwia kontrolowanie tych ośrodków pod kątem zabezpieczenia praw przebywających w nich dzieci. (PAP)