Konkurs adresowany jest do młodzież ze szkół średnich. „Zależy nam na zainteresowaniu uczniów problemami wody oraz zaangażowaniu ich w zagadnienia związane z poprawą środowiska wodnego, tak w perspektywie lokalnej, jak i globalnej” – powiedział Grzybowski.
Do udziału w Polish Junior Water Prize 2014 zgłaszać się mogą maksymalnie trzyosobowe zespoły. „Warunkiem uczestnictwa jest wypełnienie zgłoszenia i przesłanie do 5 maja do Klubu Gaja maksymalnie 20-stronicowej pisemnej pracy. Autorzy powinni opisać w niej projekt ekologiczny, którego celem jest poprawa warunków życia ekosystemu i zdrowia w środowisku wodnym” –  mówił koordynator projektu.
Grzybowski dodał, że praca może opisywać ochronę wód w różnych dziedzinach - od nauki po sport, zdrowie, sztukę, czy technologię i odnosić się do związanych z nimi zagadnień lokalnych lub globalnych. Autor powinien udowodnić w niej, iż zaproponowany przez niego projekt można wykorzystać praktycznie. Praca musi też spełniać wymogi naukowe: być poparta eksperymentami i statystykami.
Paweł Grzybowski poinformował, że spośród nadesłanych prac ekolodzy z Klubu Gaja wyłonią zwycięski projekt. Wyniki krajowego etapu zostaną ogłoszone do 30 maja. Polski laureat na przełomie sierpnia i września wyjedzie na koszt szwedzkich organizatorów konkursu do Sztokholmu, gdzie odbędzie się finał. Imprezie będzie patronowała następczyni tronu Szwecji, księżna Wiktora. „Główna nagroda wynosi 5 tys. dolarów” – dodał Grzybowski. Konkurs będzie towarzyszył Światowemu Tygodniu Wody.
Polish Junior Water Prize jest elementem realizowanego przez Klub Gaja programu edukacji ekologicznej "Zaadoptuj rzekę", w którym ekolodzy zachęcają Polaków do poznawania i pielęgnowania dziedzictwa przyrodniczego, kulturowego i społecznego rzek oraz innych akwenów wodnych. Dzięki niemu ponad 1 tys. fragmentów polskich rzek, potoków, jezior, stawów znalazło społecznych opiekunów. To osoby, organizacje, placówki oświatowe i samorządy, które podjęły się rzeczywistych działań na rzecz środowiska naturalnego.
Klub Gaja powstał na przełomie lat 80. i 90. Zrzesza kilkuset członków, którzy angażują się między innymi w obronę praw zwierząt. Realizują też programy i kampanie, które pogłębiają zrozumienie pozycji człowieka w ekosystemie. (PAP)