Dotychczas wystarczyło 100-200 zł i 36 godzin zakończonego egzaminem kursu internetowego. Teraz, według rozporządzenia MEN, które weszło w życie 30 stycznia 2015 r., przyszły wychowawca musi się zapisać na kurs stacjonarny, na którym odbędzie m.in. profesjonalne szkolenie z zakresu pierwszej pomocy.
Starej wersji  przepisów bronią firmy, które oferowały do tej pory kursy przez internet.

Kandydat na wychowawcę musi zdobyć umiejętności praktyczne>>

- Mój internetowy kurs był bardziej merytoryczny niż niejeden kurs stacjonarny, uważa szef jednej z nich. – 90 proc. moich kursantów to młodzi ludzie z małych miasteczek i wsi.
Teraz, żeby przejść szkolenie, będą musieli dojeżdżać do dużego miasta i zapłacić dwa-trzy razy więcej.
Według danych kuratorów oświaty w 2013 r. firm oferujących takie kursy było ponad 1,3 tys., a opiekunów i kierowników wycieczek – prawie 24 tys. (PAP)

Kurator od razu zlikwiduje niebezpieczne kolonie>>