Szef BGK Nieruchomości podkreślił w czwartek podczas otwarcia konferencji "Od innowacji do inwestycji", która odbywa się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, że liczy na to, iż za rok-dwa będziemy w stanie budować świetnej jakości budynki za niewielkie pieniądze, w których ludzie będą czuli się dobrze. "Taki jest nasz cel i taki jest nasz pomysł" - zaznaczył.

Barszcz przypomniał, że zgodnie z Narodowym Programem Mieszkaniowym, do 2030 r. średnia liczba mieszkań ma wzrosnąć z obecnych 363 na 1000 mieszkańców, do 435. "Zakładając, że nie zmieni nam się liczba mieszkańców i nie ubędzie nam mieszkań, to oznacza dokładnie 2 mln 744 tys. mieszkań, które trzeba wybudować" - powiedział. "Nie brzmi to jakoś przesadnie fantastycznie, dlatego, że dwie trzecie z tego +zrobią się same+. Zakładając, że rynek deweloperski i produkcja mieszkań będzie szła w takim tempie, jak dzisiaj, to oznacza jakieś dwa miliony mieszkań" - wyjaśnił.

Dodał, że tak czy inaczej zostanie jeszcze prawie milion mieszkań do wybudowania, abyśmy osiągnęli średni poziom życia w UE. Zaznaczył, że gdybyśmy chcieli osiągnąć poziom zasobów mieszkaniowych, który mają Skandynawowie, to trzeba by było wybudować 13 milionów mieszkań.

"To pokazuje skalę zapóźnień i skalę problemów mieszkaniowych, z którą borykamy się w Polsce" - wskazał. Według Barszcza, milion mieszkań to dla państwa 200 mld złotych dodatkowych inwestycji w gospodarkę, na rozwój polskich firm. Tymczasem obecnie innowacyjne polskie przedsiębiorstwa z branży technologii budowlanych żyją głównie z eksportu, bowiem w Polsce nie ma wystarczającego rynku zbytu na ich produkty. Dodał, że budowa tylu mieszkań, to także szansa dla architektów.

Minister MIB Tomasz Żuchowski dodał, że program ma "przyciągnąć rodaków, którzy wyemigrowali, aby chcieli tutaj żyć i pracować dla wspólnego dobra". Zaznaczył, że program Mieszkanie plus ma łączyć najwyższe standardy urbanistyczne, społeczne, komunikacyjne.

W czasie konferencji podsekretarz stanu w resorcie rozwoju Adam Hamryszczak podkreślił, że "Mieszkanie plus jest najważniejszym filarem Narodowego Programu Mieszkaniowego, który w znacznym stopniu przyczyni się do rozwoju mieszkalnictwa w Polsce, z wykorzystaniem terenów Skarbu Państwa". Dodał, że inicjatywa BGK Nieruchomości, dotycząca konkursu dla architektów na modelowy projekt, powinna stać się inspiracją dla przyszłych wykonawców, producentów oraz wszystkich zaangażowanych w program Mieszkanie plus.

23 marca br. BGKN ogłosił konkurs dla architektów na projekt modelowego domu wielorodzinnego dla programu Mieszkanie plus.

Dowiedz się więcej z książki
Ustawa o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Komentarz
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

Jak informował wcześniej bank, celem konkursu, przy którym współpracuje m.in. z Izbą Architektów Rzeczpospolitej Polskiej, Wydziałem Architektury Politechniki Warszawskiej oraz Stowarzyszeniem Architektów Polskich, jest "promowanie właściwych standardów kształtowania przestrzennego zabudowy mieszkaniowej, współczesnych wzorów architektury i nowatorskich rozwiązań konstrukcyjnych i technologicznych".

Modelowe domy mają być przyjazne dla lokalnej społeczności i rodziny, a koszt ich budowy nie powinien przekroczyć 2 tys. zł netto za mkw.

W konkursie przewidziano 3 nagrody i 3 wyróżnienia na łączną kwotę 180 tys. zł. Autorzy zwycięskich prac zostaną zaproszeni do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówień, których przedmiotem będzie opracowanie projektów stanowiących podstawę do realizacji pierwszych inwestycji w ramach programu wdrażanego przez BGK Nieruchomości. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 12 września br.

Rząd przyjął uchwałę ws. Narodowego Programu Mieszkaniowego (NPM) 27 września 2016 roku. Jedną ze składowych NPM jest program Mieszkanie plus, który zakłada m.in. powstanie tanich mieszkań na wynajem z możliwością dojścia do własności.

Średni czynsz w mieszkaniu na wynajem, bez uwzględnienia kosztów eksploatacji oraz mediów, ma wynieść od 10 do 20 zł za mkw. W opcji najmu z docelowym wykupem mieszkania stawka czynszu ma wynieść ok. 12-24 zł za mkw.

W programie preferowane będą rodziny wielodzietne i rodziny o niskich dochodach, ale prawo ubiegania się o najem mają mieć wszyscy obywatele. Lokale mają być budowane m.in. na gruntach wniesionych do tzw. banku ziemi. Inwestycje w ramach Mieszkania plus powstaną na gruntach pozyskanych z trzech źródeł: jednostek samorządu terytorialnego, skarbu państwa i spółek z jego udziałem, oraz inwestorów prywatnych.

Operacyjne prowadzenie inwestycji oraz zarządzanie wybudowanym zasobem będzie zadaniem m.in. Narodowego Operatora Mieszkaniowego. Obecnie pilotażowo tę funkcję pełni BGK Nieruchomości, wykorzystujący swoje struktury (spółka BGK Nieruchomości, Fundusz Inwestycyjny Zamknięty).

Na początku marca br. BGKN poinformował, że ma podpisanych 69 listów intencyjnych oraz dwie umowy inwestycyjne w ramach rządowego programu.(PAP)