W wyniku uzgodnień i konsultacji ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji zaprezentowało 17 grudnia nową wersję projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, która doprecyzowuje m.in. kwestie organizacji i finansowania zadań ochrony ludności, dotyczące obiektów zbiorowej ochrony, Ewidencji Obrony Cywilnej i Korpusu OC, oraz zakresu stosowania zamówień publicznych.  

 

Punkt schronienia trafił do ustawy

Jednym z zagadnień spornych jest nowa instytucja z zakresu infrastruktury ochronnej, tj. punkty schronienia, które mają zastąpić zaproponowane w pierwszej wersji – miejsca przydatne do tymczasowego ukrycia się ludności.

Pojęcie „punkt schronienia” pojawiło się już aplikacji gdziesieukryc, którą kilka tygodni temu zaprezentowała Państwowa Straż Pożarna. W projekcie ustawy nowe pojęcie pojawia się kilkakrotnie. Z zaproponowanych przepisów wynika, że punkty schronienia nie są wyznaczane w drodze aktu administracyjnego, a za ich identyfikację odpowiedzialny będzie właściwy miejscowo komendant powiatowy (miejski) Państwowej Straży Pożarnej Punkty. Nowela wskazuje, że punkty schronienia wyznacza się w:

  1. obiektach budowlanych, wobec których trwa postępowanie o uznanie za budowlę ochronną;
  2. obiektach budowlanych albo ich częściach, które przed dniem wejścia w życie ustawy pełniły funkcję budowli ochronnej;
  3. planowanych miejscach organizacji miejsc doraźnego schronienia;
  4. obiektach budowlanych lub innych miejscach zapewniających spełnienie funkcji ochronnej przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi oraz użyciem konwencjonalnych środków rażenia.

W uzasadnieniu projektu resort wyjaśnia, że punkty schronienia nie są uznawane za budowle ochronne, gdyż nie muszą stanowić w całości odrębnych obiektów budowlanych. Mogą być wyznaczane w częściach innych budowli i obiektów. Nie mają również wyspecyfikowanych wymogów technicznych – muszą jedynie spełniać przesłankę zapewnienia podstawowej funkcji ochronnej.

- W praktyce przewiduje się, że będą wyznaczane jako „punkty bezpieczne” w obrębie nieruchomości, zapewniające podstawowy poziom zabezpieczenia przed użyciem konwencjonalnych środków rażenia. Należy je więc traktować nie jako obiekty zbiorowej ochrony, ale rozwiązania zbliżone do dróg ewakuacyjnych, wyjść pożarowych albo punktów zbiórki do ewakuacji – uzasadniają autorzy noweli.

Proponowana regulacja wskazuje, że komendant powiatowy (miejski) Państwowej Straży Pożarnej zawiadamia o zidentyfikowanych punktach schronienia właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta) oraz starostę, a także właściciela nieruchomości, na której znajduje się zidentyfikowany punkt schronienia.

Czy miejsce doraźnego schronienia przewidziane w nowoprojektowanym budynku wielorodzinnym powinno mieć pojemność równą liczbie mieszkańców tego budynku? - sprawdź w LEX >

 

Stale  oznaczony, potencjalnie dostępny

MSWiA wyjaśnia, że celem wprowadzenia kategorii punktów schronienia jest uzupełnienie siatki budowli ochronnych, szczególnie w celu zagęszczenia infrastruktury ochronnej i skrócenia czasu dojścia do miejsca schronienia dla obywateli. Z danych resortu wynika bowiem, że na koniec listopada 2025 r. jednostki samorządu terytorialnego zleciły sprawdzenie 5227 budowli ochronnych. W aplikacji gdziesieukryc budowli ochronnych i punktów schronienia zidentyfikowano ponad 70 tysięcy.

- Doświadczenie wskazuje, że w przypadku nagłego ataku bronią konwencjonalną (np. dronami) istotniejsze jest szybkie ukrycie osób w miejscach zapewniających podstawową ochronę, niż spełnienie konkretnych wymagań technicznych dla pełnowartościowego schronu lub ukrycia – uzasadnia resort.

Czytaj w LEX: Procedura weryfikacji obiektu zbiorowej ochrony >

Punkty schronienia będą odróżniać się od miejsc doraźnego schronienia tym, że będą stale oznaczone i potencjalnie stale dostępne, natomiast miejsca doraźnego schronienia mają być zorganizowane jedynie w czasie wojny. Informacje o punktach schronienia znajdą się w Ewidencji Obiektów Zbiorowej Ochrony oraz w aplikacjach mobilnych.

Do ustawy wprowadzony zostanie przepis nakładający w razie ogłoszenia, w szczególności alarmu o zagrożeniu uderzeniem z powietrza, obowiązek udostępnienia punktu schronienia, przez właściciela lub zarządcę obiektu, osobom chroniącym się przed zagrożeniem, na czas trwania tego zagrożenia. Ministerstwo podkreśla, że obowiązek jest znacznie ograniczony w stosunku do obowiązków właściciela budowli ochronnej – nie ma obowiązku przygotowania i utrzymywania całodobowej dostępności punktu schronienia.

Zobacz też w LEX: Budowle ochronne i miejsca doraźnego schronienia - z perspektywy branży budowlanej >

 

Lakoniczne przepisy budzą niepokój

Tak lakoniczne przepisy budzą niepokój nie tylko ekspertów od bezpieczeństwa publicznego. Przeczytaj więcej:  Pinezka w aplikacji "gdziesieukryć", czyli uciec, ale dokąd?

- O ile schrony, ukrycia i miejsca doraźnego schronienia nie tylko są zdefiniowane i mają określone w rozporządzeniach jasne warunki, jakie muszą spełniać, o tyle „punkt schronienia” nie jest w żaden sposób ani zdefiniowany, ani skategoryzowany. W efekcie w aplikacji mamy umieszczone faktyczne obiekty zbiorowej ochrony oraz zwykłe piwnice, które nie zapewniają w sumie żadnej ochrony i bliżej im do potencjalnej „zbiorowej mogiły” niż obiektu z funkcją ochronną – mówi Dariusz Krzysztofik, ppłk. dypl. rez., eksperta ds. zarządzania kryzysowego, spraw obronnych i obrony cywilnej.

Czytaj też w LEX: Obiekty zbiorowej ochrony i miejsca doraźnego schronienia a zadania JST >

Zastrzeżenia mają także wojewodowie. Marek Mazur, pierwszy wicewojewoda łódzki wytyka, że brak regulacji dotyczących identyfikacji, dokumentowania, aktualizacji i wykreślania punktów schronienia może stanowić istotną lukę regulacyjną.

- Wprowadzenie kategorii „punktów schronienia” jako obiektów niewyznaczanych w drodze aktu administracyjnego i niepodlegających minimalnym wymaganiom technicznym stanowi istotne odejście od klasycznych mechanizmów władczych administracji publicznej – podkreśla Marek Mazur.

I wymienia ryzyka:

  • brak jednoznacznego rozstrzygnięcia o statusie prawnym punktu schronienia, co może prowadzić do wątpliwości interpretacyjnych i sporów prawnych, w szczególności w kontekście ochrony własności prywatnej;
  • nie istnieje formalny akt, który mógłby stanowić podstawę odpowiedzialności organu, w tym decyzji administracyjnej podlegającej zaskarżeniu zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego (art. 61 KPA), co narusza zasady praworządności i zaufania obywateli do organów publicznych;
  • utrudnione jest egzekwowanie aktualności i rzetelności danych, gdyż projekt nie przewiduje procedur aktualizacji, wykreślania czy monitorowania ewidencji w Centralnej Ewidencji Obiektów Zbiorowej Ochrony, co rodzi ryzyko nieaktualnych informacji w sytuacjach kryzysowych;
  • obowiązek udostępnienia punktu schronienia (art. 103a projektu) nakładany jest bez mechanizmów rekompensaty za ewentualne szkody lub obciążenia, co może generować opór właścicieli nieruchomości i kolizje z przepisami prawa cywilnego lub budowlanego;
  • regulacja nie harmonizuje z innymi aktami prawnymi, takimi jak ustawa – Prawo budowlane (brak odniesienia do pozwoleń na użytkowanie czy atestów bezpieczeństwa) czy ustawa o ochronie środowiska, co może powodować dodatkowe trudności w stosowaniu i zwiększać obciążenie administracyjne bez zapewnienia adekwatnych zasobów.

Sprawdź w LEX: Jakie działania powinien podjąć burmistrz w związku z otrzymaniem wykazu obiektów możliwych do wykorzystania w ramach ochrony ludności i obrony cywilnej? >

Zdaniem wicewojewody łódzkiego projekt opiera funkcjonowanie punktów schronienia na czynnościach faktycznych (identyfikacja, zawiadomienie), które nie zostały wystarczająco sformalizowane. Brak minimalnych standardów dokumentowania i aktualizacji ewidencji rodzi ryzyko:

  • rozbieżnych praktyk pomiędzy województwami i powiatami, co osłabia spójność systemu ochrony ludności na poziomie krajowym;
  • sporów z właścicielami nieruchomości, w tym potencjalnych roszczeń sądowych dotyczących naruszenia prawa własności;
  • problemów dowodowych w sytuacjach kryzysowych, np. w przypadku kierowania ludności do nieskutecznych lub nieaktualnych punktów, co mogłoby zwiększyć liczbę ofiar i odpowiedzialność organów.

W LEX znajdziesz wzory dokumentów:

MSWiA nie wyklucza definicji

Również Rządowe Centrum Legislacji wskazuje, że określenie „punkt schronienia” jest nieprecyzyjne i niedookreślone. Sugeruje, aby uzupełnić nowelizowaną ustawę o definicję „punktu schronienia”, analogicznie jak ma to miejsce w odniesieniu do schronu, ukrycia czy też miejsca doraźnego schronienia.

- Na gruncie projektowanych przepisów, przykładowo, nie jest jasne, czym mają różnić się miejsca doraźnego schronienia od punktów schronienia – skoro obydwie . kategorie obiektów mają służyć do tymczasowego ukrycia ludności - podkreśla Robert Brochocki, wiceprezes Rządowego Centrum Legislacji.

Sprawdź w LEX: Czy możliwe jest wydanie decyzji o warunkach zabudowy na budowę budowli ochronnej na prywatnej działce? >

MSWiA poinformował, że nie wyklucza doprecyzowania przepisów i zdefiniowania punktu schronienia jako „miejsca przydatne do tymczasowego ukrycia ludności, w obiektach budowlanych lub innych miejscach zapewniających spełnienie funkcji ochronnej przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi oraz użyciem konwencjonalnych środków rażenia”.

Odnosząc się do kwestii rozróżnienia punktów schronienia i miejsc doraźnego schronienia, resort wyjaśnia, że są to miejsca całkowicie odmienne, różniące się trybem i czasem wyznaczania, obowiązkami właścicieli i wymaganiami technicznymi.

Sprawdź też w LEX: Czy budowla ochronna może nie przewidywać przebywania w niej osób z niepełnosprawnościami? >

 

Nowość
Ochrona ludności i obrona cywilna w jednostkach samorządu terytorialnego
-10%
Nowość

Agnieszka Bednarczyk-Płachta, Katarzyna Myślińska

Sprawdź  

Cena promocyjna: 179.1 zł

|

Cena regularna: 199 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 149.25 zł