Szkolenia online Zezwolenia na wytwarzanie i przetwarzanie odpadów - najczęstsze problemy 10.03.2026 r. godz.: 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rozporządzenie o odpadach: będzie, ale do wybiórczego stosowania

Deweloperzy i inni inwestorzy muszą pieczołowicie segregować odpady budowlane, ale nie wolno im samodzielnie prowadzić na placu budowy odzysku. Konieczne jest zaangażowanie do tego wyspecjalizowanej firmy z pozwoleniem lub samodzielne uzyskanie zezwolenia. Ustawodawca przewidział możliwość złagodzenia tych reguł, ale wymagałoby to wydania rozporządzenia. I chociaż jeden z resortów zapowiada zmiany, drugi jest sceptyczny: jego zdaniem "ewentualne zwolnienia powinny mieć charakter wybiórczy".

budowa dzwig zuraw bloki
Źródło: iStock

Problem zgłosiła w ramach akcji „Poprawmy prawo” Aleksandra Maria Jach, radca prawny, partner w kancelarii STRUCTURE Drwal Jach Komorowska Moj sp. k. Zwróciła uwagę na art. 45 ust. 3 ustawy o odpadach [dalej: u.o.]. Zawiera on upoważnienie dla ministra właściwego do spraw gospodarki, by w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw klimatu określił – w drodze rozporządzenia – warunki zwolnienia z obowiązku posiadania zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów. Zwolnienie, o którym mowa w tym przepisie, mogłoby przysługiwać:

  • wytwórcy odpadów, który wytwarzane przez siebie odpady (niebędące odpadami niebezpiecznymi) unieszkodliwia w miejscu ich wytworzenia (art. 45 ust. 1 pkt 7 u.o.);
  • posiadaczowi odpadów, który poddaje je odzyskowi (art. 45 ust. 1 pkt 8 u.o.).

– Upoważnienie to jest martwe i nikt do tej pory nie podjął się poważnie zajęcia tematem – wskazuje Aleksandra Maria Jach.

Zobacz też w LEX: Magazynowanie odpadów budowlanych >

 

Konsekwencje braku rozporządzenia

Jak tłumaczy autorka zgłoszenia, przedsiębiorcy działający zgodnie z zasadami gospodarki cyrkularnej z nadzieją wyczekują na to rozporządzenie, aby móc chociaż w drobnym stopniu poddawać odzyskowi odpady wytwarzane na ich własnym terenie i umożliwiać ich ponowne wykorzystanie.

– Jako specjalistka branży nieruchomości widzę to przykładowo wśród deweloperów budowlanych. Art. 101a u.o., od początku 2025 r., każe deweloperom pieczołowicie segregować odpady budowlane – ale co się z nimi dalej dzieje? Muszą trafić do wyspecjalizowanych firm odbiórkowych, które mają specjalne, trudne do uzyskania pozwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów, podczas gdy część porozbiórkowych odpadów mogłaby być oczyszczana na miejscu budowy (np. cegły, okna), czyli de facto poddawana procesom odzysku przez samego dewelopera i oddawana na cele np. dobroczynne lub do wtórnego użycia – komentuje mec. Jach.

Czytaj też w LEX: Odpady budowlane w świetle postanowień Zielonego Ładu >

Ze stanowiskiem naszej Czytelniczki zgadza się Rita Świętek, radca prawny, partner w kancelarii Głowacki i Wspólnicy. – Od 1 stycznia 2025 r. u.o. nakłada obowiązek segregowania odpadów budowlanych i remontowych, jednak od tego czasu ustawodawca nie wprowadził oczekiwanych rozwiązań prawnych – wskazuje.

Mec. Świętek uważa, że wydanie rozporządzenia wpisywałoby się w obecny trend promujący segregację. Z kolei z perspektywy deweloperów, ekip remontowych czy rozbiórkowych ułatwiłoby pracę – wskazując w klarowny sposób, w jakich sytuacjach byliby oni zwolnieni z obowiązku uzyskiwania zezwoleń na zbieranie lub przetwarzanie odpadów.

Zobacz w LEX: Wytwórca odpadów budowlanych oraz rejestracja odpadów budowlanych w ramach świadczonych usług >

Ustawodawca wzmacnia obowiązki segregacji, ale nie idą za tym rozwiązania, które ułatwiłyby faktyczne wdrożenie gospodarki o obiegu zamkniętym na poziomie pojedynczej budowy. Wprowadzenie takiego rozporządzenia może być szansą na znaczne oszczędności, pozwoli również na ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko – konkluduje Rita Świętek.

– Uważam, że konieczne jest zbudowanie silniejszego frontu dla wsparcia tej inicjatywy i wprowadzenia stosownego rozporządzenia w oparciu o upoważnienie z art. 45 ust. 3 ustawy o odpadach. Bez tego cyrkularność i segregacja odpadów na placu budowy nie mogą w pełni się realizować – podsumowuje Aleksandra Maria Jach.

Ponieważ upoważnienie do wydania rozporządzenia wskazuje, że powinny to zrobić w porozumieniu dwaj ministrowie, Prawo.pl zwróciło się z pytaniami do dwóch resortów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii potwierdzają, że rozpoczęły się prace analityczne, mające na celu wydanie rozporządzenia na podstawie art. 45 ust. 3 u.o. Różnią się jednak w szczegółach. 

Czytaj w LEX: Selektywna zbiórka odpadów budowlanych oraz metody zapobiegania powstawaniu odpadów w zmienionej ustawie o odpadach >

Dwa ministerstwa, dwa różne podejścia

Wydział Komunikacji Medialnej MKiŚ przekazał Prawo.pl, że "trudno przesądzić o możliwym terminie wejścia w życie takich przepisów". Bardziej konkretny okazał się Wydział Prasowy MRiT. - W I kwartale 2026 r. planujemy uzyskać wpis do wykazu prac legislacyjnych, co umożliwi dalsze procedowanie i przekazanie projektu do konsultacji społecznych, opiniowania i uzgodnień - napisał w odpowiedzi na nasze pytanie.

MRiT zapewnia też, że dostrzega potrzebę umożliwienia większej cyrkularności w branży deweloperskiej.

- Rozwiązania, które planujemy zawrzeć w projekcie, będą w pewnej części mogły być wykorzystywane przez firmy zajmujące się tą działalnością. Prawidłowa segregacja odpadów jest jednym z bardzo ważnych etapów umożliwiającym „domknięcie obiegu” i odpowiednie ich zagospodarowanie poprzez recykling lub przygotowanie do ponownego użycia - dodaje resort. Zapewnia, że w projekcie muszą zostać uwzględnione potrzeby przedsiębiorców jak i wysoki poziom ochrony środowiska, w szczególności w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami. 

MKiŚ jest  bardziej powściągliwe. - Z uwagi na wciąż liczne przypadki nielegalnego gospodarowania odpadami, w tym odpadami budowlanymi, wydaje się, że ewentualne zwolnienia powinny mieć charakter wybiórczy - zarówno w odniesieniu do odpadów, których będą dotyczyć, jak i rodzajów działań, do których odpady te będą dopuszczone - napisał resort klimatu. 

Według jego stanowiska, przed przystąpieniem do zwolnienia konkretnych odpadów budowlanych i rozbiórkowych konieczne jest przeprowadzenie pogłębionej analizy. - Ma ona zapewnić, że decyzja będzie zgodna z pozostałymi przepisami dotyczącymi gospodarki odpadami. Dotyczy to w szczególności przepisów dotyczących możliwości odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami. Jest to odstępstwo od ogólnej zasady, zgodnie z którą odpady powinny być przetwarzane w odpowiednich instalacjach spełniających określone wymagania - wyjaśnia resort.

Nie wszystko jest odpadem, a zwolnienie z zezwolenia nie wystarczy

MRiT zwraca też uwagę, że obecnie firmy zajmujące się budową mogą uzyskiwać decyzje zezwalające na poddawanie odzyskowi odpadów wytwarzanych na ich własnym terenie i umożliwiające ich ponowne wykorzystanie. Ponowne wykorzystanie wyrobów budowlanych związane jest jednak ze spełnieniem obowiązków wynikających z przepisów budowlanych (w tym ustawy – Prawo budowlane oraz ustawy o wyrobach budowlanych).

- Zwolnienie z obowiązku uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów nie wystarczy, aby zgodnie z przepisami ponownie wykorzystać np. okna lub cegły - podaje resort rozwoju i technologii.

MKiŚ wskazuje natomiast na inny aspekt problemu - nie wszystko co powstanie podczas robót budowlanych automatycznie staje się odpadem.

- Zakwalifikowanie poszczególnych przedmiotów lub substancji do kategorii odpadów oparte jest na stwierdzeniu, że posiadacz pozbywa się ich, zamierza się ich pozbyć lub jest do tego zobowiązany. Ocena, czy coś jest odpadem, zależy więc od tego, jak podmiot postępuje z danym materiałem i jakie ma wobec niego plany. W szczególności bierze się pod uwagę, czy materiał jest dla niego nieprzydatny, uciążliwy, a jego zagospodarowanie mogłoby powodować negatywne skutki dla ludzi i środowiska – pisze ministerstwo.

Jeśli zaś surowiec nie jest odpadem, nie mają do niego zastosowania przepisy u.o, a jego dalsze wykorzystanie odbywa się na podstawie odrębnych przepisów. MKiŚ wskazuje też, że u.o. definiuje „ponowne użycie”. - Oznacza to, że jeśli materiały pochodzące z rozbiórki budynków zostałyby ponownie wykorzystane w taki sam sposób, jak wcześniej, można je uznać za ponownie użyte. W takiej sytuacji traktuje się je jako produkt, a nie jako odpady – podaje MKiŚ.

Problem nie tylko budowlańców

Problem dotyczy nie tylko branży budowlanej. Niedawno serwis LEX odpowiadał na pytanie gminy m.in. o to, czy w przypadku kompostowania bioodpadów ze stołówki szkolnej w kompostownikach elektrycznych można skorzystać ze zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Udzielający odpowiedzi Piotr Ćwiek, specjalista w zakresie finansów publicznych, prawa ochrony środowiska i postępowania administracyjnego, wyjaśnił, że gmina ma obowiązek takie zezwolenie uzyskać, „chyba że kompostownik byłby ustawiony na terenach zielonych gminy, np. w parku czy na placu zabaw i w którym będą przetwarzane wyłącznie bioodpady, które następnie będą wykorzystywane na terenach zielonych”. Dodał, że art. 45 ust. 1 pkt 7 u.o. jest przepisem niemożliwym do wykorzystania, bowiem rozporządzenie na podstawie art. 45 ust. 3 u.o. nie zostało jeszcze wydane.

Zobacz też w LEX: Definicja odpadów budowlanych i rozbiórkowych oraz ich klasyfikacja >

Przepis był też przywoływany przez ekspertów LEX-a w odpowiedzi na pytanie o to, czy wytwórca odpadów może dokonywać obróbki odpadów w postaci przesiewania i kruszenia przed ich przekazaniem do odbiorcy. Anna Nieć, prawnik oraz absolwentka studiów w zakresie ochrony środowiska, odpowiedziała, że generalnie tak, konieczne jest jednak uzyskanie zezwolenia.

– Niestety w aktualnie obowiązującym stanie prawnym takie rozporządzenie nie zostało jeszcze wydane, co w praktyce czyni zwolnienia, o których mowa w art. 45 ust. 1 pkt 7 i 8 u.o., rozwiązaniami o charakterze iluzorycznym – pisała.

Zobacz też w LEX: Gospodarowanie odpadami przez samorządy i przedsiębiorców od 2025 r. >

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki biznesowe