Harmonogram budowy przedstawiły w środę władze miasta. Jeden z największych takich obiektów w Polsce ma być gotowy w lipcu 2015 r. Powstaje na miejscu dawnego Stadionu XX-lecia w rejonie ul. Kujawskiej.
Przygotowywany od kilku lat projekt budowy hali wzbudzał kontrowersje; zastrzeżenia zgłaszała m.in. Komisja Europejska, co postawiło pod znakiem zapytania unijne dofinansowanie dla tej inwestycji. Jeżeli projekt nie dostanie dotacji z UE, samorząd ma sfinansować go m.in. z kredytów i środków własnych.

Po podpisaniu 5 kwietnia umowy z wykonawcą, skierniewicką firmą Mirbud, kilka dni później miasto przekazało mu teren budowy, a 15 kwietnia ruszyły prace przygotowawcze. Dotąd m.in. rozpoczęto wyburzenia i rozbiórkę korony stadionu; trwają przygotowania do odwodnienia terenu i wzmocnienia gruntu.

Prace rozbiórkowe i ziemne powinny zakończyć się w sierpniu, a od lipca tego roku do marca 2015 r. trwać mają roboty konstrukcyjne. Prace wykończeniowe i montaż instalacji planowane są na okres od kwietnia 2014 r. do czerwca 2015 r. Równolegle toczyć się będą roboty drogowe, a od marca do maja 2015 r. trwać będzie zagospodarowywanie terenu. Rozruch hali i odbiory powinny zakończyć się w czerwcu 2015 r.

Gotowy obiekt będzie miał 69,3 tys. m kw. powierzchni całkowitej i 56,3 m kw. użytkowej. Prócz głównej hali widowiskowo-sportowej, znajdą się w nim m.in.: hala treningowa i centrum SPA. Powstanie też zewnętrzny dwupoziomowy garaż. Widownia głównej hali ma liczyć ponad 13,7 tys. miejsc, a treningowej niespełna 1,2 tys. Płyta głównej hali dodatkowo pomieści nawet 2,9 tys. widzów.

W Podium będzie można organizować zawody rangi międzynarodowej m.in. w hokeju, lekkoatletyce, tenisie, siatkówce, koszykówce, piłce ręcznej, halowej piłce nożnej czy boksie. Obiekt będzie przystosowany do imprez wystawienniczych i targowych, wydarzeń estradowych oraz komercyjnej rekreacji sportowej.

Skala przedsięwzięcia i kwestia jego zasadności stały się przyczyną zamieszania dotyczącego unijnego dofinansowania inwestycji. Pod koniec ub. roku zarząd woj. śląskiego ogłosił rozwiązanie umowy o dofinansowanie. Samorząd Gliwic uważa jednak, że umowa nadal obowiązuje.

W 2006 r. budowa Podium trafiła do Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) Województwa Śląskiego 2007-2013 – z dofinansowaniem 141 mln zł. Ponieważ szacowany koszt przekraczał 50 mln euro, projekt podlegał zaopiniowaniu przez Komisję Europejską. Ta odniosła się do niego negatywnie.

Po próbie ratowania przedsięwzięcia marszałek zdecydował o wycofaniu hali z RPO. Ponieważ miasto nie zgodziło się na rozwiązanie umowy za porozumieniem, 21 grudnia ub. roku zarząd województwa wypowiedział ją. Termin wypowiedzenia minął 11 lutego. W marcu projekt wykreślono z listy tzw. projektów kluczowych w ramach RPO. Urząd marszałkowski przesunął środki z Podium na inne projekty, wezwał też władze Gliwic do zwrotu już otrzymanych na ten cel niespełna 3 mln zł.

Gliwice uważają jednak, że umowa o dofinansowanie nadal obowiązuje, a jej wypowiedzenie w trybie zastosowanym przez zarząd woj. śląskiego jest nieskuteczne. To założenie przyjęto też m.in. w tegorocznym budżecie miasta, gdzie wśród środków pochodzących z UE wykazano m.in. 26,8 mln zł pod kątem budowy Podium.

Władze Gliwic dopuszczają możliwość budowy hali bez unijnej dotacji. Uważają, że - wobec niewielkiego dotąd zadłużenia – dodatkowe kredyty nie zagrożą kondycji miejskich finansów. Samorząd podpisał już umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym o zwiększeniu do 182 mln zł kredytu zaciąganego w związku z inwestycją. Reszta kosztów ma być finansowana ze środków własnych i 15 mln zł dotacji z resortu sportu.

Obecnego wykonawcę hali wybrano w ponowionym przetargu (umowy ze zwycięzcą poprzedniego nie podpisano). Mirbud złożył jedyną ofertę. Zwycięzca poprzedniego przetargu, Polimex-Mostostal, oferował cenę 294,3 mln zł, Mirbud - 321,4 mln zł.