Wilson, który w Londynie wygrał podwójny trap, był w drodze do Limy wraz z juniorem Jamesem Dedmanem. Miał tam wspomóc 15-latka w treningach przed występem na MŚ w tej samej konkurencji. Peruwiańczycy zarekwirowali jednak broń Dedmana.


"Zobaczyli broń i powiedzieli: +Jesteście nielegalnymi poławiaczami wielorybów, prawda?+. Nie chcieli słuchać naszych tłumaczeń, a w którymś momencie zaczęli odczytywać nam nasze prawa po peruwiańsku " - relacjonował Wilson serwisowi BBC Sport.


Po kilku godzinach obu zawodników wypuszczono, ale broni nie odzyskali. "Od samego początku myślałem, że to muszą być jakieś żarty. Powiedziałem im: +Jestem złotym medalistą olimpijskim+. W końcu udało mi się to udowodnić, ale broni i tak nam nie oddali" - opisał Brytyjczyk.


Peter Wilson został w Londynie pierwszym od 2000 roku Brytyjczykiem, który sięgnął po złoty medal w konkurencji strzeleckiej (w Sydney z tytułu cieszył się Richard Faulds).