„Ten projekt oszczędnościowy zaczynamy od wymiany prawie 4,4 tysięcy najstarszych tzw. punktów świetlnych, czyli lamp wraz ze słupami. To ilość, jaka występuje w niejednym całym mieście” - powiedział w czwartek prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Podpisał on umowę z warszawską firmą FB Serwis, która zajmie się modernizacją oświetlenia ulicznego w Krakowie. Inwestycja o wartości 31,9 mln zł zostanie w 45 proc. dofinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu SOWA. Jej zakończenie zapowiedziano na 30 września 2015 r.

W ramach projektu lampy będą wymieniane m.in. na ulicach Kamińskiego, Powstańców Śląskich, Nowosądeckiej, Piasta Kołodzieja, Andersa. Dodatkowo przewiduje się wymianę istniejących szaf zasilających na nowe oraz przekazanie miastu systemu informatycznego do sterowania oświetleniem.

Według dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie Jerzego Marcinko nowe lampy będą zużywać od 60 do 70 proc. mniej energii, co przełoży się na mniejsze rachunki za oświetlenie miasta. Oszczędności mają wynieść około 700 tys. zł w skali roku. Obecnie Kraków płaci za oświetlenie około 22 mln zł rocznie. Inwestycja przyczyni się też do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Marcinko dodał, że Kraków przygotowuje się do wymiany wszystkich sodowych lamp ulicznych na energooszczędne urządzenia ledowe. Do testów zgłosiło się 17 firm. Spośród nich w przyszłym roku zostanie wybrany podmiot, który w systemie koncesyjnym zajmie się wymianą, a następnie obsługą eksploatacyjną około 55 tysięcy lamp ulicznych. Władze miasta szacują, że zwrot inwestycji dla operatora miejskiego oświetlenia nastąpi w ciągu 14-18 lat. (PAP)