Jak mówiła na konferencji prasowej w biurze PO Bieńkowska, w czerwcu S6 będzie włączona do załącznika programu do budowy dróg. "Będzie to otwarcie drzwi do ogłoszenia przetargu" - powiedziała. "Myślę, że na pewno wczesną jesienią lub nawet latem ten przetarg będzie mógł być ogłoszony" - dodała Bieńkowska.

"Rozpoczynamy od kawałka Szczecin-Koszalin, natomiast cały przebieg S6, która jest tutaj na Zachodnim Pomorzu i Pomorzu nazywana drogą kaszubską, jest w planach do 2020 r. Sukcesywnie będziemy te odcinki po kolei uruchamiać. Na razie zaczniemy od odcinka Szczecin-Koszalin, potem zostają dwa pozostałe Koszalin-Słupsk i Słupsk-Gdańsk" - powiedziała wicepremier.
Według Bieńkowskiej wybudowanie odcinka Szczecin-Koszalin będzie kosztowało ok. 3 mld zł.

Bieńkowska proszona przez dziennikarzy o skomentowanie niedostarczenia przez producenta Pendolino pojazdów z homologacją pozwalającą na jazdę do 250 km/h odpowiedziała: "Mówiąc najprościej, producent nie decyduje o tym, co chce dostarczyć. O tym, co ma dostarczyć decydowała umowa między nami a nim. A miał nam dostarczyć wagony homologowane na 250 km/h i my takie linie we wrześniu będziemy w Polsce mieli. Wtedy, dokładnie tak jak było mówione, z nowym rozkładem jazdy w grudniu te pociągi powinny nimi jechać".

6 maja minął termin przekazania PKP Intercity pierwszych składów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się pociągów po polskich torach z prędkością do 250 km na godzinę. Od tego czasu polski przewoźnik zaczął naliczać kary producentowi. Producent pociągów zaznaczył, że problemem wydłużającym proces homologacji jest brak odpowiedniej infrastruktury w Polsce, która umożliwiłaby przeprowadzenie odpowiednich testów. (PAP)