System taki może się stać elementem tzw. opieki koordynowanej i może pomóc w utrzymaniu seniorów jak najdłużej z dala od szpitala czy domu opieki.

Łódzki UM rozpoczął w tym zakresie współpracę badawczo-rozwojową z norweską firmą Dignio As oraz polskim spin-out’em Dignio Pl, powstałym w ramach Inkubatora Przedsiębiorczości UM. Uczelnia chce przeprowadzić pilotażowe badania dotyczące skuteczności i kosztów takiego systemu.

Do badań włączonych ma być w sumie 600 przewlekle chorych seniorów, którzy maja zostać wyposażeni w tablety i odpowiednie urządzenia do pomiarów medycznych – ciśnienia krwi, temperatury, poziomu glukozy czy spirometrii. Sprzęt ma być dobierany indywidualnie w zależności od jednostki chorobowej, na którą cierpi pacjent. Powstanie także Centrum Monitorujące, w którym specjaliści będą kontrolować stan zdrowia pacjentów.

- To rozwiązanie telemedyczne pozwala pacjentowi zarządzać własnym zdrowiem. Pacjent używając technologii informatyczno-komunikacyjnych jest w stanie kontrolować niektóre swoje parametry życiowe, ale również lekarz poprzez Centrum Monitorujące jest w stanie monitorować tego pacjenta - powiedział Ireneusz Staroń, szef Sekcji ds. Badań Klinicznych Centrum Innowacji i Transferu Technologii UM w Łodzi.

W ramach systemu pacjent zostaje wyposażony na przykład w tablet z informacjami o zestawie czynności, które musi wykonać każdego dnia, w tym koniecznymi pomiarami dostosowanymi do jego jednostki chorobowej, czyli w przypadku diabetyka, będzie to pomiar poziomu cukru we krwi.

- Ten pomiar automatycznie za pomocą łącza telekomunikacyjnego wędruje do centrum monitorującego i na tablet pacjenta - dodał Staroń. Historia pomiarów jest przechowywana w bazie danych znajdującej się w tzw. chmurze obliczeniowej.

Czytaj także: Co musisz wiedzieć o reformie ochrony zdrowia?>>>

Prezes Dignio As Lars Christian Dahle podkreślił, że bardzo istotnym elementem systemu teleopieki – obok pomiarów parametrów - są odpowiedzi na pytania, których udzielają pacjenci.

- Pytania są zazwyczaj związane z jednostką chorobową i stanem pacjenta w celu wczesnego wykrywania wszelkich negatywnych objawów. W ten sposób otrzymujemy wyniki pomiarów oraz opis stanu pacjenta, czyli istotne dane, które gromadzone systematycznie, dają podstawę do podjęcia decyzji terapeutycznych. W ten sposób jesteśmy w stanie utrzymywać pacjenta w lepszym stanie w kontekście kluczowych parametrów klinicznych – zaznaczył Dahle.

Sprzęt dla seniorów jest bardzo prosty w obsłudze; urządzenia wyposażone są w technologię "bluetooth low energy" oraz posiadają małą liczbę przycisków. W ramach systemu lekarz nie musi być cały czas dostępny, bowiem emitowane są tzw. alerty w momencie kiedy przekroczone zostaną określone wartości badanych parametrów.
- To pozwala na mniejsze obłożenie personelem specjalistycznym i jesteśmy w stanie lepiej zarządzać opieką zdrowotną - ocenił Staroń.

Jak podkreślił, społeczeństwo szybko się starzeje, a nasi dziadkowie i babcie coraz częściej trafiają do domów opieki.
- Takie rozwiązanie może być alternatywą dla tego typu opieki. Możemy starszych pacjentów zatrzymać w domu tak długo, jak tylko się da - uważa specjalista z łódzkiego UM.

Uczelnia stara się o unijne środki w ramach programu badawczego Horyzont 2020 na przeprowadzenie badań pilotażowych. Według Staronia projekt otrzymał już certyfikat doskonałości, tzw. Seal of Excellence od Komisji Europejskiej i jest duża szansa, że otrzyma także dofinansowanie.
- Chcemy potwierdzić skuteczność tego rozwiązania telemedycznego, z drugiej strony chcemy przeprowadzić analizę jego kosztów - dodał.

Projekt ma trwać dwa lata, natomiast pacjenci będą włączani do badania przez okres 12 miesięcy.
- To jest minimalny okres, w którym musimy obserwować wyniki ewentualnych interwencji medycznych, które zastosujemy - dodał. Badania nad systemem teleopieki mogą ruszyć w Łodzi już na początku 2017 roku. Nadzór merytoryczny nad projektem będzie sprawował profesor Tomasz Kostka, prorektor ds. kształcenia oraz szef Kliniki Geriatrii UM w Łodzi. (pap)