Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie profesor Andrzej Drop podkreślił, że jest to "historyczna chwila" dla lubelskiego szpitalnictwa akademickiego. Przypomniał, że starania o sfinansowanie tej inwestycji trwały wiele lat.
- To będzie inwestycja na niespotykaną w dziejach uczelni skalę, zmieni ona radykalnie oblicze lecznicy zasłużonej dla miasta, regionu i uczelni - podkreślił.

Przedstawiciele rządu zapewnili o wsparciu tej inwestycji.
- Zdolni, wykwalifikowani ludzie będą tu pracowali, prowadzili badania, opracowywali nowe terapie i techniki leczenia. To jest bardzo ważne, silnie akcentowane w naszej rządowej strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju – powiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Jerzy Kwieciński.

- To są najlepiej wydane pieniądze - na ratowanie ludzkiego życia i zdrowia. To istotna inwestycja, która jest w tym miejscu, w którym być powinna – dodał wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 to jedna z czterech jednostek klinicznych lubelskiej uczelni medycznej. W szpitalu działa 17 klinik. W listopadzie 2015 roku rada ministrów przyjęła wieloletni program jego rozbudowy kosztem ponad 324 mln zł.

Pierwszy etap inwestycji rozpoczął się latem 2016 roku od budowy nowego trzykondygnacyjnego budynku dla Kliniki Chirurgii Onkologicznej przy zbiegu ulic Radziwiłłowskiej i 3 Maja. W obiekcie o powierzchni ponad 4 tysiące metrów kwadratowych znajdą się też poradnie chemio- i radioterapii oraz dwie pracownie akceleratorów medycznych. Klinika będzie też nowoczesnym zapleczem dla studentów. Otwarcie jest zaplanowane na 2018 rok.

W dalszych etapach projektu powstaną dwa kompleksy budynków przy ulicy Staszica, gdzie w zabytkowych poklasztornych zabudowaniach i obiektach wybudowanych kilkadziesiąt lat temu mieści się większość jednostek szpitala.

Gotowa jest już koncepcja architektoniczna pierwszego kompleksu. Zbudowany zostanie na skarpie opadającej w kierunku rzeki Czechówki i ma się komponować z zabudowaniami poklasztornymi. Będzie tu 10 sal operacyjnych, szpitalny oddział ratunkowy, na dachu - lądowisko dla śmigłowców. W miejscu dawnego wirydarza klasztornego powstanie zadaszona przestrzeń, miejsce spotkań pacjentów i osób odwiedzających.

 

 

Plany przewidują jeszcze budowę nowego budynku dla Kliniki Psychiatrii przy ulicy Głuskiej.

Dzięki inwestycji powiększy się powierzchnia obiektów szpitala, ale liczba łóżek będzie mniejsza. Obecnie cały szpital dysponuje blisko 600 łóżkami, po rozbudowie będzie ich o 70 mniej. Poprawić ma się komfort pacjentów, więcej pomieszczeń będzie wykorzystywanych na jednodniowe pobyty lecznicze i diagnostyczne.

Tradycje Szpitala Klinicznego nr 1 sięgają początków XIX wieku, kiedy to w pomieszczeniach klasztoru, pozostałego po kasacji zgromadzenia karmelitanek bosych, przy obecnej ulicy Staszica, został zorganizowany szpital św. Wincentego a Paulo. Po II wojnie światowej przekształcono go w szpital kliniczny. Obecnie stacjonarnie leczy się w nim około 36 tysięcy pacjentów rocznie. (pap)