Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

E-rejestracja do specjalisty nieprędko wyprze zapisy "na zeszyt"

Pacjenci, usiłujący bezskutecznie nawet przez kilka dni dodzwonić się do poradni lub wyczekujący godzinami przed drzwiami, aby zapisać siebie lub bliską osobę, mówią o naruszonej godności. E-rejestracja, którą już od 1 czerwca zapowiada minister zdrowia, tego nie naprawi. Będzie to pilotaż w zakresie podobnym do pilotażu sprzed dwóch lat, o którego wynikach jest cisza. Teraz, podobnie jak dwa lata temu, e-rejestracja ma objąć tylko kardiologię i wybrane badania.

okienko urzad kolejka
Źródło: iStock

Zapytaliśmy resort zdrowia o szczegóły dotyczące wdrażania e-rejestracji. 

- Aktualnie trwają prace nad elektronicznym systemem rezerwacji wizyt - Centralną e-Rejestracją. Rozwiązanie to ma na celu umożliwić w prosty i wygodny sposób odwoływanie lub zmianę terminu wizyty u lekarza przyjmującego w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Przygotowujemy projekt w tej sprawie. O szczegółach wkrótce będziemy informować - odpowiada biuro prasowe Ministerstwa Zdrowia. 

Więcej na temat e-rejestracji mówiła minister zdrowia Izabela Leszczyna w mediach. Zapowiadała, że wdrażanie e-rejestracji będzie stopniowe, a pierwsze elementy zamierza wprowadzić od 1 czerwca. Ma służyć pacjentom do zapisywania się, odwoływania wizyt, ale tylko na wybrane świadczenia: do kardiologa, na cytologię i mammografię.  Koordynatorzy będą pilnować, by w systemie nie było niewykorzystanych "okienek". Działać ma także infolinia, dla pacjentów, którzy nie korzystają z Internetowego Konta Pacjenta. 

Dowiedz się, jak zmiany w prawie w 2024 r. wpłyną na obowiązki placówek medycznych – czytaj więcej >>>

 

Kolejny pilotaż e-rejestracji

Pacjenci, którzy czekają na udogodnienia, przeżywają déjà vu. Minęły właśnie dwa lata, gdy ministrowie poprzedniego rządu zapowiadali pilotaż e-rejestracji.  W województwie łódzkim i mazowieckim pacjenci tych placówek, które przystąpiły do pilotażu mieli otrzymać możliwość rejestrowania się przez Internetowe Konto Pacjenta na wizytę u kardiologa oraz na badania specjalistyczne: rezonans magnetyczny i tomografię komputerową. Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, nie kojarzą, aby resort zdrowia (poprzednie kierownictwo) chwaliło się jego wynikami.  Prawdopodobnie dlatego, że pilotaż ten - jak słyszymy - nie wypalił. 

Czytaj także na Prawo.pl: E-rejestracja w publicznej ochronie zdrowia ma usprawnić dostęp do lekarzy

 

E-rejestracja - najłatwiej z profilaktyką i szczepieniami

Powtarza się opinia, że problematyczne w przypadku e-rejestracji jest i będzie udostępnienie przez podmioty lecznicze terminarzy wizyty i ich ujednolicenie.

- Nie zgadzam się z opinią, że wprowadzenie centralnej e-rejestracji jest prostym zadaniem - mówi dr n. ekon. Anna Gawrońska, ekspertka zarządzania w ochronie zdrowia.  - Znam poradnie, które prowadzą grafiki w postaci papierowej. Udostępnienie terminarzy wymaga standaryzacji, czasu i nakładów pieniężnych - zaznacza.

Uważa, że do pilotażu w pierwszej kolejności zapewne zgłoszą się podmioty, które już w tym obszarze wykonały konkretną pracę. - Są podmioty udzielające świadczeń w ramach NFZ, które mają wewnętrzne systemy e-rejestracji. Zakładam, że im będzie łatwiej wystawić dane o dostępności terminów - zaznacza. 

Paweł Żuk, prezes Centrum Medyczno-Diagnostycznego, którego jednostki brały udział w pilotażu (w zakresie zapisów na tomografię komputerową), uważa, że system ochrony zdrowia nie jest przygotowany na wdrożenie e-rejestracji we wszystkich obszarach.  - Aby e-rejestracja była możliwa, trzeba urealnić i ujednolicić grafiki usług, które mają być umawiane za pomocą tego narzędzia. W przypadku świadczeń ambulatoryjnych, porad specjalistycznych i badań diagnostycznych zarządzanie terminarzami będzie trudne. To jest przed nami - mówi Paweł Żuk. 

Wyjaśnia, że do poradni trafiają dwie główne grupy pacjentów: pierwszorazowi i zapisujący się na kolejną wizytę. - Frakcja pacjentów pierwszorazowych zwykle wynosi od 10 do 15 proc. i ta grupa mogłaby skorzystać z e-rejestracji. Pozostali będą mieli terminy wyznaczone w gabinecie lekarskim. Ważne jest więc, aby część terminów zatrzymać wyłącznie dla pacjentów pierwszorazowych. Pytanie, kiedy lista powinna zostać zamknięta? Na jaki okres do przodu terminy powinny być dostępne? To jedno z wyzwań technicznych: formuła organizacji opieki w poradniach specjalistycznych - mówi. 

Według niego są zakresy, które do e-rejestracji pasują idealnie. Na pewno są to zapisy na badania profilaktyczne i szczepienia - mów Paweł Żuk. 

Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego (POZ nie brały udziału w tym pilotażu) zauważa, że dopiero z wdrożeniem rejestracji na profilaktykę 40PLUS, szczepienia przeciwko Covid-19 oraz HPV dla dzieci, w systemie gabinetowym pojawiły się rozwiązania informatyczne, które umożliwiły centralną rejestrację.

Według jego wiedzy, podczas poprzedniego pilotażu problemem było udostepnienie terminarzy. I właśnie z tego powodu pilotaż z 2022 r. nie udał się. 

 

E-rejestracja - wygórowane oczekiwania, powolne tempo zmian

- Nie wiem, skąd jest przekonanie, że centralna e-rejestracja rozwiąże problem kolejek. Na początku mogą one jeszcze się wydłużyć, bo pacjenci łatwiej znajdą termin wizyty. Dopiero w dłuższej perspektywie optymalizacja wykorzystania zasobów może przyczynić się do tego, że czas oczekiwania skróci się. Pacjent będzie mógł sprawdzić realne terminy wizyty, co będzie dla niego ważnym udogodnieniem. E-rejestracja nie rozwiąże natomiast problemów systemu ochrony zdrowia - uważa Tomasz Zieliński. 

Z danych przytaczanych w interpelacji poselskiej (ubiegła kadencja Sejmu) przez Katarzynę Osos (KO) wynika, że w 2022 r. w poradniach kardiologicznych zmarnowanych wizyt było prawie 310 tys., w poradniach onkologicznych – 113 tys., do endokrynologów nie stawiło się 127 tys. zapisanych pacjentów, zaś do ortopedów - 445 tys. Liczba wszystkich niezrealizowanych wizyt w całym 2022 roku wyniosła 1 mln 380 tys.

Magdalena Kołodziej, prezes Fundacji My Pacjenci, zaznacza, że e-rejestracja daje pacjentowi możliwość zarządzania wizytą: wyszukania dogodnego terminu i miejsca, ale także ewentualnie odwołania wizyty i zwolnienia terminu dla innych, oczekujących pacjentów. 

- Wnioskowaliśmy o dodatkowe funkcjonalności na e-recepcie, o wykorzystanie już działających kanałów na zachęcanie do profilaktyki, do umawiania szczepień, bo przecież podczas epidemii Covid-19 ten system bardzo dobrze się sprawdził. Obecnie jest taka możliwość w przypadku szczepień na HPV. Dobrze jednak byłoby ten katalog dostępnych funkcjonalności rozszerzać. Pojawiają się nowe rozwiązania, ale tempo ich wprowadzania jest bardzo wolne – mówi Magdalena Kołodziej.

Czytaj także na Prawo.pl: Wszyscy pacjenci ustawią się w jednej, długiej kolejce po zdrowie

Pod koniec grudnia w wykazie prac rządu opublikowano założenia projektu nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia.  W skrócie, zakładał on wprowadzenie nowego, scentralizowanego systemu rejestracji na świadczenia opieki zdrowotnej oraz ustalania kolejności ich udzielania.

Dowiedz się, jak zmiany w prawie w 2024 r. wpłyną na obowiązki placówek medycznych – czytaj więcej >>>

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej