Grupa Nowy Szpital jest operatorem giżyckiego szpitala powiatowego od 2013 roku. Ponieważ właściciel szpitala, powiat giżycki, nie był zadowolony ze sposobu kierowania placówką, wypowiedział Grupie umowę na zarządzanie. Grupa uznała, że umowa została wypowiedziana bezpodstawnie i skierowała sprawę do sądu.

Aby rozstrzygnąć spór, zdaniem sądu konieczna była opinia biegłych z zakresu finansów. Biegli przygotowali na czwartek 16 lutego 2017 roku opinię, jednak strony zapowiedziały zadanie biegłym bardzo dużej liczby pytań - także dotyczących szczegółowych kwestii. Sąd zarządził zatem, by biegli do 23 marca 2017, czyli wyznaczonego kolejnego terminu procesu, odpowiedzieli na pytania w formie pisemnej.

Spór pomiędzy Grupą Nowy Szpital a starostwem wybuchł publicznie na początku 2015 roku, kiedy to 45 lekarzy opublikowało w lokalnych mediach alarmujący list. Napisano w nim, że placówka jest w złej kondycji i "pogrąża się do niechybnego upadku". Wskazano, które sprzęty są niesprawne, zepsute; podano, że na niektórych oddziałach wyposażenie "pochodzi chyba jeszcze z UNRRY".

W lutym 2015 roku powiatowi radni jednogłośnie przyjęli na sesji stanowisko, w którym rekomendowali zarządowi powiatu rozwiązanie umowy z Grupą Nowy Szpital. Formalnie starostwo wręczyło wypowiedzenie umowy Grupie pod koniec marca 2015 roku. W odpowiedzi na to Grupa skierowała sprawę do sądu.

 
 

Szpital, który był Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej, został w 2013 roku przekształcony w spółkę prawa handlowego, w której 100 procent udziałów ma powiat. Operatorem wówczas została Grupa Nowy Szpital. Odkąd rozgorzał spór miedzy Grupą Nowy Szpital a powiatem giżyckim placówką medyczną kieruje zarząd komisaryczny. Starosta giżycki Wacław Strażewicz zapewnił w czwartek 16 lutego 2017, że szpital obecnie funkcjonuje normalnie.(pap)