Jak powiedziała na piątkowej (2 stycznia 2015) konferencji prasowej dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ Wioletta Niemiec, umów z NFZ nie podpisały 174 placówki POZ z 496 w regionie.
- Nasi urzędnicy sprawdzali, czy jednak ci lekarze, którzy nie podpisali umów zdecydują się na otwarcie swoich gabinetów. Na razie nie mamy sygnałów, by tak się stało - powiedziała dyrektor.

Według danych dolnośląskiego NFZ z usług placówek, które podpisały umowy może skorzystać 77 procent mieszkańców województwa. W 11 z 30 powiatów w regionie opieką w placówkach POZ może być objętych 100 procent ich mieszkańców. Najgorsza sytuacja jest w powiatach kamiennogórskim, dzierżoniowskim oraz ząbkowickim. W tym ostatnim jedynie dwie placówki POZ podpisały kontrakty z NFZ. Z ich usług może skorzystać zaledwie 2 procent mieszkańców powiatu ząbkowickiego.

W powiecie ząbkowickim pacjenci nieczynnych placówek POZ mogą skorzystać z pomocy SOR-u w szpitalu w Ząbkowicach Śląskich, Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Strzelińskie Centrum Medyczne w ramach nocnej pomocy lekarskiej, Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku oraz pogotowia ratunkowego.
- Od poniedziałku 5 stycznia 2015 zostanie otwarte w Ziębicach dodatkowe ambulatorium– dodała dyrektor.

Również w powiatach dzierżoniowskim i kamiennogórskim NFZ podpisał dodatkowe umowy ze szpitalami, izbami przyjęć i pogotowiem ratunkowym.

Dyrektor pytana o funkcjonowanie SOR-ów, które mają przyjmować pacjentów z placówek POZ, powiedziała, że na razie nie ma na nich kolejek.
- Rozmawiałam z izbami przyjęcie i SOR-ami z powiatu kłodzkiego. Miałam informacje z SOR-ów, że do tej pory zgłosiło się tam trzech pacjentów, którzy potrzebowali pomocy w ramach POZ - dodała Niemiec.

Z kolei Alicja Kulawiec, dyrektor Szpital św. Antoniego w Ząbkowicach Śląskich (szpital, którego SOR przyjmuje pacjentów z nieczynnych placówek POZ w powiecie ząbkowickim) powiedziała, że pacjentów jest bardzo dużo.
- Na SOR zgłosiło się do tej pory 150 pacjentów z POZ, nasi lekarze są obłożeni. Tworzą się kolejki, nikogo nie odsyłamy, bo zależy nam przede wszystkim na pomocy tym pacjentom - powiedziała późnym popołudniem Kulawiec.

 

W stolicy województwa, gdzie umów z NFZ nie podpisało ponad 60 placówek POZ, pacjenci mogą skorzystać z pomocy w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej MSW oraz w 4. Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką. Zdaniem dyrektor Dolnośląskiego NFZ z usług placówek POZ we Wrocławiu, które podpisały umowy z funduszem, może skorzystać 70 procent mieszkańców tego miasta.

Prezes Dolnośląskiej Izby Lekarskiej Jacek Chodorski w rozmowie z dziennikarzami proszony o ocenę sytuacji w regionie powiedział, że NFZ „prezentuje urzędniczy optymizm”.
- Jeśli w danym powiecie jest 30 lekarzy rodzinnych i części z nich nie podpisała umów, a w szpitalu powiatowym na SOR-ze jest dwóch lekarzy, to jest to nierealne, aby udzielili oni pomocy takiej rzeszy pacjentów - mówił.

Czytaj: Dolnośląska Rada Lekarska popiera protest w sprawie pakietu onkologicznego >>>

Na stronie internetowej dolnośląskiego NFZ opublikowano listę wszystkich placówek POZ, które podpisały umowy z funduszem. Pacjenci mogą też skorzystać z informacji dotyczących świadczeń medycznych pod bezpłatnym numerem tel. 800 804 001.(pap)

Na temat umów w zakresie POZ w poszczególnych województwach czytaj:  www.zdrowie.abc.com.pl