Szef rządu podkreślił, że nie wolno lekceważyć groźby zawleczenia wirusa eboli do Czech.

Od poniedziałku 20 października 2014 wszyscy pasażerowie przylatujący do Pragi będą musieli wypełniać specjalny kwestionariusz, informując, gdzie przebywali przez ostatnie 42 dni (dwukrotnie dłużej niż wynosi okres inkubacji eboli). Przybyszom, którzy byli w tym okresie w Afryce Zachodniej, będzie mierzona temperatura oraz zbada ich obecny w porcie lotniczym lekarz służby epidemiologicznej. Nie przewidziano pobierania próbek krwi - powiedział minister zdrowia Svatopluk Nemeczek.

W jednym z praskich szpitali przygotowano na oddziale zakaźnym specjalną izolatkę. Rząd postanowił też przygotować miejsca dla chorych na ebolę w szpitalu sił zbrojnych w Techoninie, wyspecjalizowanym w zwalczaniu zagrożeń biologicznych - informuje agencja CTK.

W żadnym z trzech zarejestrowanych dotąd w Czechach podejrzanych przypadków nie potwierdziło się zakażenie ebolą. Między Czechami a afrykańskimi krajami dotkniętymi epidemią eboli nie ma obecnie bezpośrednich połączeń lotniczych.(pap)