9 rannych leży w szpitalu św. Barbary w Sosnowcu, 1 osoba w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach, do szpitala wojskowego w Krakowie przewieziono 2 osoby. W piekarskiej „urazówce” jest 3 poszkodowanych. W do szpitala w Myszkowie trafiło 6 osób. 

Do częstochowskich placówek przewieziono 7 rannych. W szpitalu przy ul. Mirowskiej są 3 osoby, a 4 kolejne w szpitalu Najświętszej Maryi Panny - 4 osoby. W szpitalu w Dąbrowie Górniczej jest 2 poszkodowanych, w Zawierciu - 10, a we Włoszczowie -7.

 1 rana osoba została przewieziona do szpitala w Czerwonej Górze k. Kielc, kolejna do Buska Zdroju. W Jędrzejowie leży 4 rannych, w szpitalu wojewódzkim w Kielcach - 1, a w Miechowie – 3. 

Znane są imiona i nazwiska wszystkich hospitalizowanych osób. Dla ich rodzin w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego została uruchomiona specjalna infolinia pod numerami: 32 20 77 201 i 32 20 77 202.

Jak informował PAP ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Sosnowcu najczęstsze urazy to złamania kręgosłupa i miednicy. "Kilku pacjentów ma także urazy głowy z krótkotrwałą utratą przytomności i nie za bardzo pamiętają zdarzenie" - powiedział dr Czarosław Kijonka. Dodał, że wszyscy są przytomni, choć życie jednej pacjentki jest zagrożone. Pacjenci, którzy trafili do sosnowieckiego szpitala mają od 17 do 74 lat. 

Ranni pozostający w szpitalu w Zawierciu odnieśli głównie obrażenia wielonarządowe w obrębie jamy brzusznej i klatki piersiowej. Trzy z nich zostały zoperowane w trybie pilnym i obecnie przebywają na oddziale intensywnej terapii. 

We włoszczowskiej lecznicy czworo rannych przebywa na oddziale chirurgii, a trzech - na ortopedii. Doznali ogólnych potłuczeń złamań, urazów klatki piersiowej, a ich stan jest stabilny. 

Lekarze dyżurni na tych oddziałach poinformowali PAP, że prawdopodobnie dwie osoby z ortopedii i co najmniej jedna z chirurgii jeszcze w niedzielę będą mogły opuścić szpital.

 Wśród poszkodowanych, którzy trafili do szpitali jest ośmiu obcokrajowców - 6 Ukraińców, oraz obywatele Mołdawii i Czech.

 W sobotę wieczorem w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa - zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wsch. - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka poruszał się pociąg Przemyśl-Warszawa. Oba składy miały razem 11 wagonów. Zginęło 16 osób, a 56 zostało rannych.(PAP) 

kon/ ktp/ agn/ mok/