W Radzie Miasta Białystok zasiada 28 radnych. W tej kadencji rady miasta na początku większość miała PO. Obecnie kluby PO i PiS liczą po 11 radnych, SLD ma dwóch radnych, zaś pozostali czterej nie mają przynależności klubowej.

Na listach PiS do rady miasta znalazło się 56 kandydatów, w tym 22 kobiety. Są wśród nich członkowie partii, nauczyciele, działacze Solidarności, członkowie organizacji katolickich oraz działkowcy (którzy startują do rady miasta nie tylko z listy PiS, ale także SLD i PO).

"Naszym celem jest prezydentura Białegostoku i większość w Radzie, która pozwoli dokonać realnych zmian" - mówił podczas prezentacji kandydat PiS na prezydenta Białegostoku Jan Dobrzyński. W jego ocenie partia w tych wyborach ma szansę na wygraną.

Liderami list PiS w pięciu okręgach, na które podzielone jest miasto, są w większości obecni radni miasta: Mariusz Gromko, wiceprzewodniczący rady Kazimierz Dudziński oraz działaczka oświatowej Solidarności Agnieszka Rzeszewska. Zaskoczeniem jest "jedynka" Katarzyna Siemieniuk, która w ubiegłym roku z grupą innych radnych wystąpiła z klubu PO i założyła własny klub Białostoczanie 2014. W tym roku część z nich wstąpiła do klubu radnych PiS.

Wszyscy z tej grupy znajdują się na listach PiS; oprócz Siemieniuk, są to także: Jacek Chańko (były piłkarz Jagiellonii), Piotr Jankowski oraz Mariusz Nahajewski.

Na 10. miejscu jednej z list znalazł się też syn zmarłego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem w 2010 roku wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Putry, Sebastian Putra. Jest on radnym w obecnej radzie miasta.

Na radnego z list PiS będzie też startował były zastępca prezydenta Białegostoku Marek Kozłowski.

Kandydaci PiS chcą dbać o rodziny, osoby niepełnosprawne i starsze w mieście, rozwijać lokalną przedsiębiorczość, wspierać postawy obywatelskie. Stawiają na wysoki poziom edukacji w mieście. Chcą też budować tożsamość mieszkańców opartą na wartościach chrześcijańskich i patriotycznych.

Działacze SLD, ale też innych ugrupowań lewicowych, społecznicy, sportowcy, osoby bezpartyjne znaleźli się wśród kandydatów SLD-Lewica Razem na radnych Białegostoku. Są wśród nich m.in szef podlaskich struktur SLD, kandydat tej partii na prezydenta Białegostoku Krzysztof Bil-Jaruzelski, obecny radny i działacz ruchów olimpijskich Janusz Kochan, działkowcy, osoby działające w środowiskach spółdzielni mieszkaniowych.

Niespodzianką jest brak wśród kandydatów obecnego radnego SLD w białostockiej Radzie Miasta Michała Karpowicza, który był radnym wielu kadencji, szefem klubu radnych. Krzysztof Bil-Jaruzelski powiedział podczas prezentacji, że Michał Karpowicz poinformował, że "robi sobie przerwę od polityki". SLD proponowało Karpowiczowi "wysokie" - jak to ujął - Bil-Jaruzeslki miejsce na liście, ale tej propozycji Karpowicz nie przyjął.

Oprócz Bila-Jaruzeslkiego pozostałymi liderami list w okręgach wyborczych w mieście są: 22-letni student, wiceprzewodniczący struktur SLD w regionie Arkadiusz Waszkiewicz, działaczki SLD - społeczniczki Jolanta Kołodko i Agnieszka Nazaruk-Zdanuczyk, działacz olimpiski, były wieloletni nauczyciel Jan Wołosik. O mandat radnego z list lewicy ubiegają się m.in. były pięściarz Grzegorz Kiełsa, była siatkarka AZS Białystok Joanna Szeszko, aktor Teatru Dramatycznego im. A. Węgierki w Białymstoku Krzysztof Ławniczak, rzecznik prasowy Opery i Filharmonii Podlaskiej Wojciech Koronkiewicz. O mandat walczyć też będzie Eugeniusz Muszyc, znany działacz związkowy służby zdrowia w regionie.

Kandydaci lewicy stawiają m.in. na likwidację Straży Miejskiej, edukację oraz zdrowie dzieci i młodzieży. Uważają, że Białystok powinien sprzyjać przedsiębiorcom i być bardziej dostępny komunikacyjnie, inaczej nie będzie się mógł rozwijać. Chcą więcej bezpłatnych żłobków i przedszkoli, więcej pieniędzy na sport. Krzysztof Bil-Jaruzelski powiedział, że w najbliższych dniach przedstawi szczegółowy program wyborczy.

Wcześniej listy kandydatów do rady miasta zaprezentowała PO oraz komitet wyborczy prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego (którego kandydatura jest wspierana przez PO).

Listy PO w większości okręgów otwierają obecni radni Platformy, na drugich miejscach we wszystkich okręgach są kandydaci wskazani przez Forum Mniejszości Podlasia, grupujące przedstawicieli społeczności prawosławnej. Forum ma porozumienie wyborcze z PO.

Z list komitetu Truskolaskiego będzie startowało blisko 60 kandydatów, wszyscy oni są bezpartyjni. Liderami są: zastępca prezydenta Białegostoku Adam Poliński, radny - były szef PiS w Białymstoku Rafał Rudnicki, radny najpierw PiS potem Solidarnej Polski Marcin Szczudło, prezes podlaskiej "Wspólnoty Polskiej" - polonistka Anna Kietlińska. Wśród kandydatów znaleźli się też ekonomiści, wykładowcy akademiccy, nauczyciele i społecznicy.

O fotel prezydenta w Białymstoku ubiega się pięciu kandydatów, oprócz Tadesza Truskolaskiego, Krzysztofa Bila-Jaruzelskiego i Jana Dobrzyńskiego, także prezes Suwalskiej SSSE Robert Żyliński (działacz PSL, ale startujący z własnego komitetu), działacz Nowej Prawicy Tomasz Szeweluk. (PAP)