Obaj kandydaci zaapelowali do mieszkańców Radomia, by wzięli udział w głosowaniu, 30 listopada.

Witkowski zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem Radomia, wówczas będzie chciał wykorzystać także rozwiązania zaproponowane w programie wyborczym przez Wojciecha Bernata.

W ocenie Witkowskiego, w niektórych obszarach ich programy były zbieżne. Obaj kładli nacisk m.in. na tematy związane z tworzeniem nowych miejsc pracy i przyciąganiem inwestorów.

„Rozmawiamy o naszym wspólnym programie i o tym, by był on jak najlepszy dla Radomia” – zaznaczył Witkowski. „Nasze programy gospodarcze zostały poparte przez większą liczbę mieszkańców niż program gospodarczy prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. To jest dla nas wymowne, jest istotnym sygnałem, że radomianie oczekują pozytywnych zmian w naszym mieście” – dodał kandydat PO.

Radosław Witkowski (PO) spotka się w II turze wyborów z obecnym prezydentem Radomia Andrzejem Kosztowniakiem (PiS). Na Witkowskiego zagłosowało 21 087 osób (29,5 proc.), na Kosztowniaka (PiS) - 27 432 osoby (38,4 proc.). Trzeci w kolejności był bezpartyjny kandydat, popierany przez SLD Wojciech Bernat, który otrzymał - 7539 głosów (10,6 proc.).

Bernat pytany przez dziennikarzy, czy popiera kandydata PO na prezydenta miasta, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Zapowiedział, że być może w przyszłym tygodniu ogłosi na kogo zagłosuje w II turze wyborów.

„Zwróciłem się do wszystkich radomian, by licznie stawili się przed urnami wyborczymi. Mamy jeszcze ponad tydzień czasu do tego, by wszyscy mogli podjąć decyzję we własnym sumieniu i wybrać najlepszą opcję z dwóch możliwych” - powiedział.

Z kolei w piątek szef radomskich struktur SLD Leszek Rejmer powiedział, że decyzję o ewentualnym poparciu SLD dla któregoś z kandydatów na prezydenta Radomia podejmie rada miejska partii.

Na wspólnej konferencji PiS i SLD zapowiedziały także, że złożą wnioski do sądu i do komisarza wyborczego o ponowne przeliczenie głosów oddanych na kandydatów do rady we wszystkich obwodach w mieście; szczególnie chodzi o jeden z okręgów, gdzie kandydat PO otrzymał trzy głosy więcej od kandydata SLD i dzięki temu dostał się do Rady Miejskiej w Radomiu.

W wyborach do Rady Miejskiej w Radomiu PiS zdobyło 14 mandatów, PO - 12, a po jednym mandacie otrzymały: SLD oraz Komitet Wyborczy Wyborców Marzeny Wróbel Radomianie Razem.

Od ośmiu lat w Radomiu rządzi wywodzący się z PiS prezydent Andrzej Kosztowniak. Platforma Obywatelska dąży do przejęcia władzy w mieście, z którego wywodzi się przewodnicząca partii, premier Ewa Kopacz. (PAP)