W poniedziałek wieczorem władze śląskiej PO zarekomendowały obecną wiceprezydent Świętochłowic Aleksandrę Skowronek na nowego członka zarządu województwa śląskiego.

Powodem dymisji i wyrzucenia Kleszczewskiego z Platformy są medialne doniesienia o przyznaniu przez śląski urząd marszałkowski unijnych dotacji podmiotom gospodarczym, w których udziały ma żona Kleszczewskiego.

"Od polityków wymagamy nie tylko działań zgodnych z prawem, ale też zachowania zgodnego z etyką. To co zdarzyło się - choć nie naruszało norm prawnych - pod względem etycznym było jednak naganne. Dlatego zapadła decyzja o skreśleniu Mariusza Kleszczewskiego z listy członków partii, choć nie było do niego zastrzeżeń merytorycznych" - powiedziała Szumilas PAP.

W przesłanym w poniedziałek mediom oświadczeniu wicemarszałek zapewnił, że w żaden sposób nie uczestniczył w procesie decyzyjnym przyznawania dotacji ze środków unijnych ani też nie wpływał na osoby, które te decyzje podejmowały. „Mimo to, z uwagi na kontrowersyjną ocenę tej sytuacji przez część opinii publicznej, podjąłem tę niełatwą decyzję” - napisał.

Jak podawały media żona wicemarszałka Kleszczewskiego dostała na swoje firmy prawie 300 tys. zł dotacji z funduszy unijnych na multimedialną galerię w Myszkowie, której celem było zwiększenie atrakcyjności aktywności turystycznej w regionie. Po otwarciu lokalu okazało się, że nie była to jednak galeria sztuki, tylko restauracja w galerii handlowej - pisała "Gazeta Wyborcza". Dotację otrzymał także salon optyczny, którego współwłaścicielką jest żona Kleszczewskiego.

Do przyjęcia rezygnacji Kleszczewskiego wymagana jest uchwała śląskiego sejmiku przyjęta zwykłą większością głosów. Jak powiedział PAP jeden ze śląskich polityków PO jest to wyłącznie formalność i dymisja zostanie przyjęta na najbliższej sesji sejmiku.

Szefowa klubu radnych PO sejmiku województwa śląskiego Agnieszka Kostempska poinformowała w poniedziałek wieczorem, że zarząd i rada regionu śląskiego PO zarekomendowała obecną wiceprezydent Świętochłowic Aleksandrę Skowronek na nowego członka zarządu województwa śląskiego w miejsce Kleszczewskiego. Dodała, że zmiany nastąpią 10 marca na sesji sejmiku województwa śląskiego.

Oznaczałoby to, że po kilku miesiącach przerwy do zarządu wróci kobieta. Gdy w grudniu odwołano z niego Aleksandrę Gajewską (dzięki temu w skład zarządu mógł wejść Kazimierz Karolczak z SLD), wywołało to sprzeciw środowisk kobiecych.

Zarząd woj. śląskiego liczy obecnie pięć osób. Marszałkiem województwa jest Mirosław Sekuła (PO), Kleszczewski był jednym z dwóch wicemarszałków, obok Karolczaka. Pozostałymi członkami zarządu województwa są: Arkadiusz Chęciński (PO) i Stanisław Dąbrowa (PSL).

 

Urodzony w 1965 r. Kleszczewski jest z wykształcenia lekarzem. Pracował w szpitalu w Myszkowie, w 2007 r. został dyrektorem tej placówki. W zarządzie województwa odpowiadał za służbę zdrowia.(PAP)