W zabytkowym, zdewastowanym dziś dworcu w Maczkach siedzibę znaleźć ma utworzone już Centrum Naukowo-Dydaktyczne Transportu Kolejowego Politechniki Śląskiej. To wspólne przedsięwzięcie PKP SA (inwestor przedsięwzięcia) i Politechniki Śląskiej. List intencyjny przedstawiciele obu instytucji podpisali w lipcu 2014 r. W połowie 2015 r. gotowy był projekt rewitalizacji i adaptacji dawnego dworca oraz jego otoczenia.

Jest apel o rewitalizację dworca Sosnowiec Maczki >>>

Potem nastąpiły dwa nieudane przetargi na wykonawcę prac. Pod koniec ub. roku nowe władze PKP SA sygnalizowały, że muszą przeanalizować zasadność inwestycji. Na początku lutego - m.in. pod wpływem argumentów władz Sosnowca i Politechniki Śląskiej - uznały ostatecznie, że rewitalizację dworca i związane z nim przedsięwzięcie dydaktyczne należy kontynuować.

Następstwem jest czwartkowa informacja PKP SA o kolejnym przetargu na wybór wykonawcy robót budowlanych; inaczej niż przy poprzednich postępowaniach, tym razem w formule ograniczonej. Wykonawca powinien zostać wybrany w drugiej połowie maja., a praca budowlane ruszyć w połowie br.

Roboty mają być prowadzone w dwóch etapach. Adaptowany pod kątem funkcji edukacyjnej budynek dworca ma zostać oddany na początku października 2017 r. Do końca 2017 r. potrwają natomiast prace związane m.in. z rekonstrukcją i konserwacją polichromowanych powłok malarskich czy wykończeniem budynku kantyny studenckiej.

Inwestycja PKP SA w Maczkach obejmuje bowiem nie tylko zabytkowy dworzec, który docelowo posłuży też podróżnym. Zrewitalizowany zostanie też sąsiedni XIX-wieczny budynek byłych warsztatów szkolnych, który otrzyma teraz funkcje usługowo-handlowe. Obiekty zostaną połączone przejściem podziemnym pod torami. Linia kolejowa zostanie trwale wygrodzona. Wokół ma powstać nowa przestrzeń publiczna

Mimo że studenci wejdą do nowego obiektu w roku akademickim 2017-2018, Politechnika Śląska wraz z PKP SA już teraz uruchamiają kształcenie inżynierów na kierunku transport kolejowy w Centrum Naukowo-Dydaktycznym Transportu Kolejowego. Jak poinformowała w połowie lutego br. uczelnia, od listopada 2015 r. Centrum ma uprawnienie ministerstwa nauki do prowadzenia kształcenia na takim kierunku.

Planowane są trzy specjalności o profilu praktycznym: budowa i eksploatacja pojazdów szynowych, inżynieria bezpieczeństwa w transporcie kolejowym oraz projektowanie i utrzymanie infrastruktury transportu kolejowego. Nauka będzie trwała osiem semestrów - dodatkowy pięciomiesięczny semestr ma być przeznaczony na praktykę zawodową. Uczelnia podpisała już umowy i porozumienia z firmami z branży kolejowej, aby zapewnić studentom miejsca na praktyki.

Wśród firm, z którymi Centrum ma współpracować, są m.in.: PKP Cargo, PKP Polskie Linie Kolejowe, PKP Informatyka, PKP LHS, Alstom Konstal, Bombardier Transportation, Newag, Chemet czy Knorr-Bremse. Centrum i nowy kierunek kształcenia wspierają też Urząd Transportu Kolejowego oraz Polska Izba Producentów Urządzeń i Usług na Rzecz Kolei.

Politechnika Śląska zapewnia, że konsultowała z przyszłymi pracodawcami program studiów, aby efekty kształcenia były zgodne z oczekiwaniami rynku. Podczas praktyk studenci mają otrzymywać tematy prac inżynierskich i przygotowywać je na potrzeby zakładów.

Kształcenie na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych tego kierunku rozpocznie się od października br., w tym roku zostanie więc przeprowadzony pierwszy nabór. Na pierwszym roku studiów studenci mają kształcić się w salach i laboratoriach Politechniki Śląskiej w Katowicach. W następnym roku przeprowadzą się do Maczek.

Niezależnie od inwestycji przygotowywanej przez PKP SA, władze Sosnowca zapowiedziały, że w tym roku w tej ściśle związanej z historią kolei dzielnicy ruszy warta ok. 35 mln zł przebudowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej. Ma ona dać korzyści również PKP, które dziś administrują wysłużoną i generującą duże straty siecią. Po rozbudowie i modernizacji sprawy te przejmie od kolejowej spółki miasto.

Samorząd widzi też w Maczkach nowy układ drogowy i uzbrojenie terenów inwestycyjnych należących do PKP. W planach ma być objęcie tych gruntów Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną.

Dowiedz się więcej z książki
Prawo zamówień publicznych. 631 pytań i odpowiedzi
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Leżące od 1975 r. w granicach Sosnowca Maczki rozwinęły się w poł. XIX w. jako osada kolejowa w pobliżu ówczesnego styku granic mocarstw – Austrii, Prus i Rosji. W 1848 r. zbudowano tam ostatnią stację kolei warszawsko-wiedeńskiej (po rosyjskiej stronie). Pod koniec XIX w. doprowadzono do niej odnogę kolei iwanogrodzko-dąbrowskiej z Dęblina do Dąbrowy Górniczej.

Monumentalny neorenesansowy budynek stacji, nazywanej przez lata "Granica", budowano w latach 1839-1848 według projektu znanego architekta Enrico Marconiego. Położony między torami ma 214 m długości. Ozdobiono go m.in. stiukami, gzymsami i pilastrami, a dachy peronów podtrzymywały kształtne żeliwne kolumny. Wokół stacji powstało osiedle dla kolejarzy, pracowników komory celnej, funkcjonariuszy straży granicznej, wojska i żandarmerii.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., wraz z przesunięciem granic państwowych znaczenie Maczek osłabło. Po drugiej wojnie światowej nadal kursowały tam pociągi – m.in. z Jaworzna-Szczakowej do Dąbrowy Górniczej Ząbkowic. W 2009 r. zatrzymał się tam ostatni pociąg osobowy, jednak już wcześniej dworzec – wraz z otoczeniem – zaczął niszczeć. (PAP)