Jak ocenił na piątkowej konferencji prasowej członek zarządu województwa Jerzy Michalak, zawarcie ugody to sukces samorządu, ponieważ firma Qumak chciała na drodze sądowej dochodzić aż 130 mln zł.

„Podpisanie ugody oznacza odstąpienie firmy Qumak od swojego roszczenia w wysokości 130 mln złotych. Jednocześnie urząd marszałkowski uzyskał pełną możliwość wykorzystania, przeznaczonych wcześniej na e-platformę 66 mln zł, na realizację najważniejszych inwestycji w regionie” - dodał Michalak.

Zaznaczył, że Qumak przekaże województwu m.in. ortofotomapy całego regionu, wideobanery oraz sprzęt komputerowy zakupiony do obsługi projektu. W ramach ugody urząd zapłaci wykonawcy za wymienione elementy 1,59 mln zł.

„Suma naszych wszystkich kosztów poniesionych w związku z realizacją całego projektu e-Dolny Śląsk nie przekroczy 2,8 mln złotych, natomiast łączna wartość pozyskanych w wyniku ugody elementów e-platformy wynosi 5,7 mln złotych. Dlatego uważam to za sukces zarządu i województwa” - powiedział Michalak.

Prezes Qumaka Paweł Jaguś ocenił, że ugoda jest również korzystna dla jego firmy, która w pozwie domagała się kwoty około 130 mln zł.

„Takie procesy trwają jednak bardzo długo i zapadają w nich wyroki, które nie zawsze mogą zadowolić strony. Dlatego zdecydowaliśmy się zawrzeć tę ugodę, po której np. cena naszych akcji na giełdzie wzrosła, ponieważ inwestorzy otrzymali sygnał, że nie grozi nam wieloletnie uwikłanie w proces sądowy” - ocenił Jaguś.

Wcześniej Qumak zawarł porozumienie z podwykonawcami portalu i wypłacił im wielomilionowe kwoty. Jedną z takich firm była Data Techno Park z Wrocławia, która była odpowiedzialna m.in. za przygotowanie treści na portal.

Po zawarciu ugody, około 55 mln zł pozyskanych z funduszy europejskich na portal e-Dolny Śląsk, zarząd województwa dolnośląskiego rozdysponował na inne zadania m.in. budowę dróg i zakup sprzętu.

Michalak podkreślił, że rozdysponowanie środków odbędzie się w ramach tzw. mechanizmu elastyczności, który pozwala na przesunięcia do 10 proc. funduszy pomiędzy poszczególnymi priorytetami w trakcie realizacji programu.

Ponad 7,5 mln zł trafi na zakup aparatury do leczenia onkologicznego, 16 mln zł jest przeznaczone na zrefundowanie budowy drogi kolejowej z Wrocławia do Trzebnicy, a prawie 29 mln zł zostanie wydane na zakup 3 lub 4 szynobusów.

Ewa Gmurzyńska,Rafał Morek
  Mediacje. Teoria i praktyka>>>

Zarząd województwa dolnośląskiego w lutym tego roku na specjalnym posiedzeniu odstąpił od umowy z wykonawcą portalu e-Dolny Śląsk. Portal, który miał kosztować ok. 66 mln zł, powinien być gotowy najpierw w grudniu 2014 r. Potem termin wydłużono do lutego 2015 r.

Umowę na wykonanie portalu strony podpisały w lipcu 2013 r.

Wrocławska delegatura Najwyższej Izby Kontroli rozpoczęła w styczniu 2015 r. kontrolę wydatków i sposobu przygotowania portalu. Rzeczniczka delegatury Violetta Matuszewska-Potempska informowała wówczas PAP, że kontrola pod kątem legalności, rzetelności i gospodarności sprawdzi prawidłowość przygotowania, realizacji oraz wdrożenia tego projektu przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

"Sprawdzimy również nadzór nad jego przygotowaniem, realizacją i wdrożeniem" - dodała rzecznik. Kontrola NIK trwa.

O projekcie "Regionalna platforma informacyjna dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska e-Dolny Śląsk" stało się głośno w 2014 r., gdy okazało się, że ma on kosztować ponad 66 mln zł brutto. Duże koszty wywołały medialną krytykę tego przedsięwzięcia - m.in. senator z Wrocławia Jarosław Obremski (niezal.) założył stronę internetową o nazwie "Nie dla portalu za 66 mln zł". (PAP)

ros/ pz/