Mazurek podkreślił w rozmowie z PAP, że uruchomienie punktu było możliwe dzięki 120 tys. zł wsparcia od władz powiatu. Pieniądze zostaną przeznaczone na wynagrodzenia lekarza i pielęgniarek i wystarczą na rok.

"Za konsultacje pacjent nie będzie płacił i na dodatek nie musi mieć skierowania od lekarza rodzinnego" – podkreślił prezes szpitala. Dodał, że wystarczy się zarejestrować w budynku głównym szpitala.

Punkt konsultacyjny będzie czynny dwa razy w tygodniu - w środy i czwartki w godzinach od 8.00 do 15.00.

Mazurek powiedział, że na razie nie ma danych, ile osób w powiecie jarocińskim boryka się z cukrzycą, ale z zainteresowania pacjentów poradami diabetologa wynika, że może ich być naprawdę dużo. "Od dawna docierały do nas sygnały, że punkt konsultacyjny jest potrzebny" – powiedział prezes szpitala. Dodał, że przybliżone dane szpital będzie miał po roku funkcjonowania placówki.

Członek Zarządu Powiatu Jarocińskiego Stanisław Martuzalski zaznaczył, że przekazane szpitalowi pieniądze zarząd mógł pieniądze przeznaczyć np. na festiwal disco polo w Roszkowie, ale uznał, że lepiej będzie wydać je na punkt konsultacyjny. "Zdrowie mieszkańców powiatu jest ważniejsze, a szpital - jak powszechnie wiadomo - przynajmniej na razie nie jest w najlepszej kondycji finansowej. Dlatego każdy grosz wydany na pacjentów jest na wagę złota" – powiedział.

Szpital w Jarocinie zamierza w 2019 r. przekształcić punkt konsultacyjny w poradnię dla diabetyków, dlatego - jak wyjaśnił prezes - w tej sprawie złożył już dokumenty w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu.

Według badań WHO, w Polsce na cukrzycę cierpi 2,7 mln osób.

(PAP)