Wypadek wydarzył się 15 czerwca 2009 roku. W kobietę uderzył miejski autobus, kiedy prawidłowo, mając zielone światło, przechodziła przez ulicę w dzielnicy Long Island City.
Kierowca zeznał, że nie zauważył przechodzącej kobiety. 59-letnia Polka, matka trojga dzieci, przeszła około 20 operacji. Po wyjściu ze szpitala i rehabilitacji mieszka w trudnych warunkach w suterenie u córki.
Zgodnie z wyrokiem sądu, władze transportowe Nowego Jorku (Metropolitan Transportation Authority - MTA) mają przez 24 lata pokrywać koszty leczenia poszkodowanej.
"Jestem wdzięczna sędziemu i ławnikom za zrozumienie tego, przez co przeszłam i co mnie czeka do końca życia" - mówiła Polka dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku. MTA zapowiada odwołanie.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)