Projekt nowelizacji dotyczy zapisu kodeksu karnego, zgodnie z którym sprawca stosujący "przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia" podlega karze do trzech lat więzienia.

Senatorowie przyjęli poprawkę rekomendowaną przez senacką komisję, która doprecyzowała opis karanego zachowania, wskazując, że musi to być czyn polegający na stosowaniu przemocy pośredniej w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania w przypadkach stosowania tej przemocy uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych. Poprawkę poparło 75 senatorów, nikt nie był przeciwny, a jedna osoba wstrzymała się.

Za projektem z uwzględnieniem poprawki głosowało 76 senatorów, nikt nie był przeciwny i nie wstrzymał się od głosu. Teraz projekt trafi do Sejmu.

"Przyczyną naszej inicjatywy była petycja Rzecznik Praw Obywatelskich, która wskazała, że właściciele kamienic w sposób często zupełnie bezkarny stosują wobec lokatorów przymus psychiczny" - wyjaśniał podczas wcześniejszych prac nad projektem przewodniczący senackiej komisji ustawodawczej Piotr Zientarski (PO). Dodał, że taki przymus pośredni obecnie nie jest wprost karany w przepisach kodeksu karnego.

Dlatego senacka komisja zaproponowała, aby zmienianemu przepisowi przywrócić brzmienie, jakie miał on w kodeksie karnym z 1969 r. Wówczas przepis ten mówił o "stosowaniu przemocy" w celu zmuszenia do określonego działania, ale nie dodawał, że przemoc ta musi być stosowana "wobec osoby". Dlatego - jak wskazuje senacka komisja - karane było wówczas także "wywieranie nacisku psychicznego na osobę poprzez oddziaływanie na jej otoczenie".

Zdaniem autorów projektu powrót do dawnego brzmienia przepisu jest obecnie szczególnie potrzebny. "Obserwowany w dzisiejszych czasach rozwój form życia społecznego i relacji międzyludzkich powoduje zmniejszenie użycia siły fizycznej na rzecz rozwijających się różnorakich form presji psychologicznej, czasem bardziej istotnej niż użyta siła" - wskazano w uzasadnieniu propozycji.

Krytyczne opinie do tego projektu zgłosiły: Krajowa Rada Sądownictwa, Sąd Najwyższy i Prokuratura Generalna. Zdaniem KRS i SN w takich wypadkach wystarczająca jest ochrona na drodze cywilnoprawnej. Ponadto - jak zaznaczyła KRS - przemoc pośrednia wobec lokatorów kamienic podlega pod wprowadzone w 2011 r. do prawa karnego przepisy o stalkingu, czyli uporczywym, złośliwym nękaniu. Z kolei według PG w przepisie powinny zostać uszczegółowione przypadki i formy przemocy pośredniej, bo proponowane brzmienie jest zbyt ogólne.

O przypadkach nękania mieszkańców kamienic przez właścicieli i zarządców budynków, którzy chcą się pozbyć lokatorów, wielokrotnie pisały media. Od roku przed poznańskim sądem rejonowym toczy się proces trzech mężczyzn oskarżonych w jednej z takich spraw. Oskarżeni o stalking mężczyźni mieli odłączać mieszkańcom prąd i wodę, a także - pod pozorem przeprowadzenia prac ogólnobudowlanych - przewiercali stropy i celowo zalewali mieszkania. Ponadto mieli m.in. nękać mieszkańców poprzez rozrzucanie robactwa, dzwonienie do drzwi o różnych porach dnia i nocy oraz rzucanie petard. Kolejne terminy rozpraw w sprawie wyznaczone są do jesieni. (PAP)