Ranking problemów, które stanowią największe zagrożenie z punktu widzenia przestrzegania praw człowieka i obywatela w kraju, rzeczniczka praw obywatelskich Irena Lipowicz przygotowała z okazji przypadającego w środę Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka.

Podobnie jak przed rokiem, za największe zagrożenie RPO uznała brak efektywnych regulacji prawnych i działań administracji w sytuacji skrajnej biedy, wykluczenia społecznego i bezdomności - zjawisk, które wciąż dotykają znacznych kręgów społecznych. W ocenie Lipowicz wiąże się to m.in. z przeszkodami w tworzeniu zasobów lokali komunalnych i socjalnych w gminach oraz programów wyprowadzania z bezdomności.

Na drugim miejscu znalazły się trudności w dostępie do publicznej służby zdrowia. RPO uznała, że system jest wciąż nieefektywny i mało przyjazny pacjentom, co przejawia się m.in. problemami z dostępem do lekarzy specjalistów, brakiem wydajnego sposobu rozliczania świadczeń ponad ustalony limit i nierealizowaniem Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.

Na trzeciej pozycji znalazły się problemy związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości: opieszałość sądów, skazywanie i przetrzymywanie w więzieniach osób niepełnosprawnych intelektualnie, brak dostatecznej pomocy materialnej dla ofiar przestępstw oraz niewykorzystywanie mediacji, co podnosi koszty i zmniejsza szanse na łagodzenie poziomu konfliktów.

Miejsce czwarte to nieodpowiadający potrzebom w przezwyciężeniu trudnych sytuacji życiowych - mimo prób reformowania - system wsparcia przez państwo i władze samorządowe osób najsłabszych w środowisku lokalnym.

Na piątej pozycji Lipowicz umieściła niski poziom systemu stanowienia prawa. Wskazała przy tym m.in. na zaległości w wykonywaniu wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz w ratyfikowaniu umów międzynarodowych istotnych dla ochrony praw jednostki.

Szóste zagrożenie w rankingu RPO to brak skutecznych mechanizmów prawnych i działań państwa chroniących osoby starsze i nieporadne przed nieuczciwymi praktykami handlowymi przedsiębiorstw, banków i tzw. parabanków.

Miejsce siódme to nowe zagrożenia wynikające z braku dostatecznej ochrony prywatności i danych osobowych, zwłaszcza w sferze komunikacji elektronicznej, w tym nasilone monitorowanie aktywności jednostek i transmisji danych w internecie oraz brak regulacji prawnej monitoringu wizyjnego.

Trzy ostatnie pozycje to: brak skutecznych rozwiązań prawnych w odniesieniu do problemów związanych z reprywatyzacją - mimo narastającego poczucia krzywdy zarówno ze strony byłych właścicieli nieruchomości, jak i samorządów czy obecnych lokatorów i użytkowników; nieskuteczność regulacji prawnych dotyczących bezpieczeństwa imprez masowych i zgromadzeń publicznych; zbyt niska efektywność środków ochrony przed dyskryminacją i przemocą w rodzinie (RPO wskazała tu m.in. na brak dostatecznych możliwości dochodzenia zadośćuczynienia w sprawach dotyczących dyskryminacji).

RPO podkreśla, że problemy te nie wyczerpują listy zagrożeń. Jej zdaniem nie można też bezwzględnie stwierdzić, który z nich jest bardziej pilny do rozwiązania.

Rzeczniczka przygotowała też listę pięciu obszarów, w których - w jej ocenie - nastąpiła poprawa. Na pierwszym miejscu wymieniła tu odblokowanie polityki senioralnej i międzypokoleniowej, zwłaszcza na szczeblu lokalnym. Odnotowała przy tej okazji m.in. uchwalenie ważnej dla seniorów ustawy o odwróconej hipotece.

RPO zauważyła też rozwój polityki prorodzinnej państwa (czego przejawem jest - w jej ocenie - m.in. uchwalona przez Sejm ustawa o Karcie Dużej Rodziny), zwiększenie skuteczności działań służących ograniczeniu skali bezrobocia, zwłaszcza ludzi młodych (m.in. wsparcie dla startujących w biznesie i bony dla młodych) oraz uchwalenie przez parlament ustawy o petycjach, która każdemu obywatelowi daje możliwość złożenia petycji, a odpowiedni urząd musi rozpatrzyć ją w ustawowym terminie.

"Duże nadzieje budzą deklaracje nowego rządu o przykładaniu większej uwagi do spraw społecznych (zapowiedź budowy systemu bezpłatnej pomocy prawnej dla osób w trudnej sytuacji materialnej; tworzenia dziennych domów opieki np. dla chorych na Alzheimera czy Parkinsona oraz lepszego dostępu do dóbr kultury dla osób niezamożnych) - oceniła RPO.

Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka został ustanowiony decyzją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w 1950 r. Obchodzony jest 10 grudnia w rocznicę podpisania w 1948 r. przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, która stała się podstawowym źródłem międzynarodowych aktów chroniących prawa człowieka.(PAP)