Na tej samej liście znalazły się Argentyna, Kanada i Indie, a także Algieria, Chile, Indonezja, Izrael, Pakistan, Tajlandia, Ukraina i Wenezuela.
Owa lista nie pociąga za sobą żadnych sankcji, lecz ma - w intencji autorów - zawstydzić rządy i skłonić je do rozprawienia się z piractwem i podróbkami, do unowocześnienia ustawodawstwa w dziedzinie ochrony praw autorskich.
To 16. z rzędu rok Rosji na tej liście według danych amerykańskiej grupy biznesowej - International Intellectual Property Alliance. Chiny są na tej liście po raz ósmy z rzędu. (PAP)