Nowelizacja dotyczy m.in. tzw. usług premium rate, czyli np. sms-ów o podwyższonej opłacie. W tego typu usłudze, za wzięcie udziału w konkursie można zapłacić nawet kilkadziesiąt złotych. Zdaniem UKE, ludzie wysyłający takie sms-y, nie zawsze wiedzą, ile naprawdę to kosztuje.
Zgodnie z ustawą, klienci będą mieli możliwość blokowania zarówno połączeń wychodzących na numery o podwyższonej opłacie, jak i połączeń przychodzących z takich numerów. Taką możliwość uzyskają wszyscy abonenci, niezależnie od tego, czy korzystają z usług w stacjonarnej czy w komórkowej sieci telekomunikacyjnej. Na żądanie - będą je blokowali dostawcy usług telekomunikacyjnych.
Ustawa zakłada też, że abonent, który nie zablokuje usługi, będzie każdorazowo informowany o cenie wiadomości i firmie obsługującej usługę. Dodatkowo, na stronie UKE opublikowany zostanie pełen wykaz oferujących takie usługi firm wraz z numerami, jakie obsługują, i ich cennikami.
O problemie z nadużyciami na początku roku informowała prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska. Do UKE napływało wiele pism dotyczących usług premium rate. Przykładowo, przy próbie złożenia reklamacji rachunku (w salonach operatora lub za pośrednictwem infolinii) zawierającego opłaty za udział w loterii, klienci byli odsyłani do organizatora, który działa na zlecenie operatora. Zazwyczaj klienci ci otrzymywali informację, że operator nie jest organizatorem loterii i nie odpowiada za jej prawidłowe przeprowadzenie oraz ewentualne roszczenia uczestników.
Prezes UKE zaapelowała wtedy do operatorów, by umożliwili blokowanie wszystkich numerów o podwyższonej płatności na żądanie abonenta. Chciała też m.in. ustanowienia limitu kwotowego na usługi telekomunikacyjne i usługi o podwyższonej opłacie.(PAP)