Na sesji plenarnej w Strasburgu europosłowie przyjęli niewiążącą rezolucję w tej sprawie, autorstwa socjaldemokratów, liberałów i Zielonych. Za rezolucją głosowało 280 europosłów, przeciw było 254, a 30 wstrzymało się od głosu.

Podpisana w 2010 r. ze Stanami Zjednoczonymi umowa dotyczy przekazywania amerykańskiemu ministerstwu skarbu za pośrednictwem sieci SWIFT danych finansowych z UE w ramach programu śledzenia środków finansowych należących do terrorystów (TFTP). Zgodnie z umową dane te mogą być wykorzystywane jedynie w walce z terroryzmem.

Jednak z dokumentów przekazanych mediom przez byłego współpracownika Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Edwarda Snowdena wynika, że SWIFT, która pośredniczy w transakcjach między 10 tys. instytucji finansowych w 200 krajach, jest na celowniku amerykańskiego wywiadu oraz że Amerykanie mają dostęp do osobistych danych finansowych Europejczyków.

PE nie ma uprawnień do inicjowania procedury zawieszenia lub wypowiedzenia międzynarodowej umowy. Decyzję o wypowiedzeniu umowy TFTP muszą podjąć jednomyślnie kraje UE. W rezolucji napisano jednak, że "Komisja Europejska będzie musiała podjąć działania, jeśli PE wycofa poparcie dla konkretnego porozumienia". Dodano, że eurodeputowani wezmą pod uwagę odpowiedź KE na ten apel, gdy następnym razem będą wyrażali zgodę na międzynarodowe umowy.

W rezolucji europosłowie wyrazili ubolewanie, że żaden z krajów UE nie przeprowadził śledztwa w sprawie medialnych doniesień o szpiegowaniu SWIFT i wezwali kraje UE do wyrażenia zgody na dochodzenie Europolu. Eurodeputowani chcą też, by parlamentarna komisja wolności obywatelskich (LIBE), która prowadzi śledztwo w sprawie masowej inwigilacji prowadzonej przez NSA, wciąż badała doniesienia o szpiegowaniu SWIFT.

Unijna komisarz ds. wewnętrznych Cecilia Malmstroem w środowym komunikacie przypomniała, że amerykańskie władze podczas konsultacji szczegółowo wyjaśniły tę sprawę. "Nie mamy dowodów, że umowa TFTP została naruszona, ale wciąż czekamy na dodatkowe pisemne zapewnienia, których Komisja Europejska zażądała od USA" - dodała komisarz. Zapewniła, że będzie informować PE o rozwoju sytuacji.

"Tymczasem wciąż będą obowiązywały przepisy w sprawie TFTP, które jasno regulują przekazywanie danych osobowych i zapewniają skuteczne środki zabezpieczające w celu ochrony podstawowych praw Europejczyków" - dodała Malmstroem.

W połowie października komisarz powiedziała europosłom z komisji LIBE, że amerykański podsekretarz skarbu David Cohen na spotkaniu w Brukseli zapewnił ją, iż wywiad amerykański nie szpiegował danych w sieci SWIFT.

Z Brukseli Julia Potocka (PAP)