"Przewiduje się, że zmiana stawek akcyzy dla paliw silnikowych spowoduje dodatkowy wpływ do budżetu państwa szacowany na około 2,2 mld zł w skali roku (2,128 mld zł z tytułu akcyzy od oleju napędowego i 44 mln zł od biokomponentów stanowiących samoistne paliwa)" - napisał resort finansów w opublikowanym w piątek projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej.
Ministerstwo wyjaśnia, że zmiana jest związana z dostosowaniem polskiej stawki akcyzy do minimów unijnych (330 euro za 1000 litrów). Podwyżka wynika z osłabienia polskiej waluty. Obowiązujący w 2011 r. kurs EUR/PLN wyniósł 3,97, podczas gdy na przyszły rok będzie to 4,38, co wynika z ogłoszonego 4 października tzw. kursu referencyjnego Europejskiego Banku Centralnego.
Projekt zakłada m.in., że akcyza na olej napędowy i paliwa powstałe ze zmieszania takiego oleju z biokomponentami, a także biokomponenty stanowiące samoistne paliwa wzrośnie z 1048 zł za 1000 litrów do 1196 zł. Z 1401 zł za 1000 litrów na 1446 zł wrośnie akcyza na paliwa do silników odrzutowych.
Resort informuje, że przy ustalaniu nowej stawki na olej napędowy i biokomponenty wzięto pod uwagę podwyżkę opłaty paliwowej, która 1 stycznia 2012 r. wzrośnie z 239,84 zł za 1000 litrów do 249,92 zł. Podwyżka ta wynika z waloryzacji o wskaźnik inflacji za trzy kwartały 2011 r. (4,2 proc.).
"Podwyżka akcyzy o 4 proc. (na wyroby tytoniowe - PAP) spowoduje skutki budżetowe szacowane na około 245 mln zł dodatkowych wpływów w skali roku, przy założeniu spadku sprzedaży 2,5 proc. i braku podwyżek cen detalicznych ze strony producentów" - dodano.
W ocenie skutków regulacji podano również, że podwyższenie cen detalicznych przez producentów może przynieść dodatkowe wpływy budżetowe wynikające z części procentowej stawki podatku akcyzowego - wyrażonej w procencie od maksymalnej ceny detalicznej sprzedaży. Zgodnie z projektem zmiany w akcyzie mają wejść w życie 1 stycznia 2012 r.
Resort finansów przewiduje ponadto w projekcie ustawy okołobudżetowej nowelizacją Ordynacji podatkowej i wprowadzenie nowych zasad zaokrąglania podstawy opodatkowania. Zmierza ona do likwidacji możliwości zakładania lokat bankowych tzw. antybelkowych, z których zyski nie podlegają opodatkowaniu 19 proc. podatkiem.
Zgodnie z obecnymi przepisami zarówno podstawę opodatkowania, jak i podatek zaokrągla się do pełnych złotych w ten sposób, że kwoty poniżej 50 groszy pomija się, a kwoty powyżej 50 groszy podwyższa do pełnej złotówki. To oznacza, że jeżeli podstawa opodatkowania (np. zysk z lokaty) wynosi 2,49 zł, to nie powoduje to obowiązku zapłaty podatku dochodowego (19 proc. z tej kwoty daje bowiem 0,47 gr).
"W efekcie lokata o wartości 18 tys. zł, przy założeniu rocznego oprocentowania na poziomie 5 proc. jest wolna od podatku. Podmioty oferujące usługi finansowe oferują przy tym możliwość zakładania wielu lokat (...) co powoduje, że bez względu na wielkość lokowanych środków nie są one opodatkowane" - informuje MF w uzasadnieniu do projektu. Według resortu udział takich lokat w sumie wszystkich depozytów gospodarstw domowych wynosi ok. 13 proc.
Ministerstwo prognozuje, że zmiana, która ma wejść w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy, będzie przynosiła budżetowi rocznie ok. 380 mln zł. (PAP)