Jak mówiła podczas posiedzenia komisji przedstawicielka wnioskodawców posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska, celem wprowadzenia takiej zmiany jest usprawnienie prac Sejmu oraz uniknięcie sytuacji, w której prace nad uchwałą w komisji zamiast przyczynić się do uczczenia ważnych rocznic lub ważnych osób, prowadzą do sporów. "To uwłacza powadze Sejmu" - argumentowała. Poparła ją Anna Grodzka z Twojego Ruchu, która przekonywała, że kłótnie wokół takich projektów ośmieszają Sejm.

W projekcie zapisano, że "uchwały okolicznościowe poświęcone określonym osobom, instytucjom, wydarzeniom lub datom odnoszą się do faktów i zjawisk o istotnym, ponadlokalnym znaczeniu historycznym lub kulturowym". Zaproponowano też, by projekty takich uchwał rozpatrywało Prezydium Sejmu z udziałem przedstawiciela wnioskodawców, a następnie poddawało pod głosowanie izby.

Ten punkt wzbudził protesty posłów PiS. Zdaniem Barbary Bubuli zlecenie rozpatrywania projektów uchwał przez Prezydium Sejmu "nie załatwia" problemu sporów wokół kontrowersyjnych uchwał, bo "to także ciało kolegialne, który musi przegłosowywać wspólne wnioski". Posłanka chciała, by przedstawiono jej symulację, jak w różnych przypadkach miałoby decydować prezydium.

Inny poseł PiS Jan Dziedziczak ocenił, że proponowana zmiana "kłóci się z zasadami reprezentatywności i proporcjonalności w Sejmie". Przypomniał, że nie wszystkie kluby mają swoich przedstawicieli w prezydium. W związku z tym złożył wniosek o usunięcie tego punktu z projektu. Wniosek został odrzucony głosami PO; posłowie PiS na znak protestu wyszli z sali. Pod ich nieobecność komisja poparła projekt.

W projekcie zawarto także zapis mówiący, że projekt uchwały w sprawie ustanowienia danego roku rokiem osoby albo wydarzenia może być wniesiony do dnia 30 kwietnia poprzedniego roku. Marszałek Sejmu kieruje go wtedy do pierwszego czytania do komisji kultury i środków przekazu, która może wnioskować o przyjęcie najwyżej trzech takich projektów. Komisja ma następnie przedstawić Sejmowi sprawozdania o tych projektach do dnia 30 czerwca. (PAP)