Za e-rachunkami kryje się splot interesów różnych grup, wielki biznes i koszty. Z jednej strony są poczty, które e-faktury mocno uderzają w zyski. Z drugiej – ekolodzy walczący z marnotrawstwem papieru, a z trzeciej – firmy, które za wysyłkę ton faktur płacą miliony złotych.
A klienci zazwyczaj chcą dostawać rachunki w kopercie. Fakturę opłacają w sklepie albo na poczcie, mimo że już ok. 10 mln Polaków ma dostęp do swoich kont bankowych przez internet.(PAP)