Celem kampanii jest polepszenie dostępu pasażera do informacji o jego prawach podczas korzystania z usług linii kolejowych i lotniczych na terenie Unii.
Kuneva przekonywała, że choć urzędnicy unijni mogą ze swojej strony mobilizować działających w Polsce przewoźników kolejowych i lotniczych, by przestrzegali praw przyznanym pasażerom przez prawo unijne, to i tak główne możliwości egzekwowania tych praw są w rękach samych pasażerów. "Chciałabym zachęcić polskich pasażerów - skarżcie się. To poprawi działanie waszych instytucji. Jeśli jest ku temu powód, to należy się skarżyć, a następnie domagać się poprawy" - przekonywała była unijna komisarz ds. ochrony konsumenta.
Przedstawicielka Komisji Europejskiej w ramach wizyty w Warszawie odwiedziła największy w Polsce dworzec kolejowy - Dworzec Centralny. Kuneva powiedziała po tej wizycie dziennikarzom, że choć obecnie trwa tam remont i przebudowa, to jest znacznie czyściej i wygodniej oraz bezpieczniej niż dawniej. Zaznaczyła jednak, że jeszcze wiele rzeczy należy poprawić. Jak zauważyła, nie na każdy peron można się dostać windą, a na dworcu pracuje za mało osób, które mogłyby poinformować pasażerów o przysługujących im prawach. Skrytykowała także polską kolej za długi czas przejazdu pociągiem z Warszawy do Trójmiasta - podróż na tej trasie trwa obecnie ok. ośmiu godzin.
Kuneva zaznaczyła także, że UE oczekuje, iż w Polsce zrobi się więcej dla pasażerów niepełnosprawnych.
Prawa pasażerów w Unii reguluje m.in. rozporządzenie 1371, wchodzące w skład tzw. trzeciego pakietu kolejowego. Rozporządzenie to np. gwarantuje pasażerom prawo do odszkodowania, jeśli pociąg spóźni się więcej niż o godzinę. W Polsce na razie wypłaca takie odszkodowania tylko jeden przewoźnik - PKP Intercity.
W lutym 2005 r. weszło w życie rozporządzenie 261, w którym ustanowiono wspólne zasady dotyczące odszkodowania i pomocy, które w określonych sytuacjach należą się pasażerom linii lotniczych. Przepisy te mają zastosowanie do osób wylatujących z lotnisk znajdujących się na terytorium państwa członkowskiego oraz do podróżnych przylatujących na te lotniska spoza Unii lotem obsługiwanym przez europejskiego przewoźnika. (PAP)