O północy z piątku na sobotę rozpoczęła się cisza wyborcza, podczas której pod groźbą grzywny w wysokości 75 tys. euro nie wolno prowadzić kampanii ani publikować sondaży. Francuskojęzycznych mediów w Belgii i Szwajcarii to jednak nie dotyczy - podaje wyborcza.pl.
Belgijska „La Libre Belgique” i szwajcarska „Tribune de la Geneve” już po wprowadzeniu ciszy wyborczej opublikowały własne sondaże. Niestety, wyniki się rozjechały. U Belgów wygrała Le Pen, u Szwajcarów Macron.

Dowiedz się więcej z książki
Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór Orzeczeń 2012
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł