Podstawą zarzutów był film umieszczony w internecie, w którym 37-letni Adam Cz. wypowiada się o nich w obraźliwy sposób. Chodzi o rodzinę, której mieszkanie próbowano w maju podpalić na jednym z białostockich osiedli. Śledztwo w tej sprawie trwa, dotąd sprawców nie ustalono.

Jak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Adam Kozub, mężczyzna został oskarżony o popełnienie dwóch przestępstw. Chodzi o publiczne znieważenie, za pośrednictwem internetu, obywatela Indii z powodu jego przynależności narodowej poprzez nagranie i opublikowanie na trzech portalach filmu, w którym - w ocenie prokuratury - również nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych.

Drugi zarzut dotyczy publicznego znieważenia żony Hindusa, mieszkanki Białegostoku, również poprzez umieszczony w internecie film, w którym Adam Cz. stwierdził, że kobieta jest "zdrajczynią białej rasy".

Jak podała w piątek prokuratura, film został nagrany przez oskarżonego 18 czerwca tego roku w Białymstoku, na tle plakatu kampanii jednej z gazet, propagującej tolerancję, pod hasłem „Białystok jest moim miastem”. Plakat przedstawia właśnie polsko-hinduskie małżeństwo.

Adam Cz. do zarzutów nie przyznał się. "Wyjaśnienia podejrzanego i prezentowane przez niego podczas przesłuchania poglądy pozostają w całkowitej sprzeczności z treścią filmu, stąd nie zasługują na danie im wiary" - poinformowała prokuratura.

Po zatrzymaniu w czerwcu, mężczyzna na dwa tygodnie został aresztowany, wyszedł na wolność po uwzględnieniu przez sąd jego odwołania od postanowienia o 2-miesięcznym areszcie.

Jak przypomniała prokuratura, w 2010 roku oskarżony mężczyzna był już skazany za przestępstwa związane z zarzutami nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych wyznaniowych i publicznego znieważenia z powodu przynależności narodowej, rasowej, etnicznej lub wyznaniowej na karę więzienia w zawieszeniu.

Sprawa podpalenia mieszkania rodziny, której członkiem jest Hindus, zapoczątkowała szereg intensywniejszych działań nie tylko organów ścigania, ale także akcje o charakterze społecznym, które mają pokazywać sprzeciw wobec takich aktów rasizmu i ksenofobii. Polsko-hinduskie małżeństwo wzięło udział w takiej akcji.

W Białymstoku już wcześniej miały miejsce dwa podobne podpalenia mieszkań - w tym wypadku rodzin czeczeńskich. W żadnej z tych spraw dotąd nie ustalono sprawców.