Zanim doszło do zatwierdzenia budżetu, ukraińscy deputowani przegłosowali pakiet ustaw oszczędnościowych, w tym regulacje dotyczące dodatkowych ceł importowych, co - jak ostrzegał premier Arsenij Jaceniuk - może okazać się niepopularnym rozwiązaniem dla zagranicznych partnerów handlowych Ukrainy.

Szef rządu powiedział, że wciąż możliwe jest wprowadzanie poprawek do budżetu w następstwie rozmów z zachodnimi darczyńcami Ukrainy. "Kilka artykułów zmieni się w zależności od tego, co uzgodnimy z międzynarodowymi pożyczkodawcami" - powiedział w parlamencie Jaceniuk cytowany przez Interfax. Dodał, że rozmowy te mogłyby zacząć się 7 stycznia.

W kwietniu MFW ogłosił pakiet ratunkowy dla Ukrainy, obejmujący 17 mld USD na okres do 2016 roku. Chcąc otrzymać program pomocowy, który ma zapewnić przywrócenie stabilności makroekonomicznej państwa i wzrostu gospodarczego, Kijów musi wprowadzić reformy gospodarcze i administracyjne.

Bez dodatkowych środków Kijów musiałby ostro ciąć wydatki budżetowe, bądź wstrzymać obsługę zadłużenia. Od kwietnia, gdy rozpoczął się program ratunkowy, Ukraina otrzymała 8,2 mld USD od MFW i innych międzynarodowych kredytodawców.

Według ekspertów niedobór finansowy na Ukrainie jest rezultatem 7-procentowego spadku PKB tego kraju i załamania się ukraińskiego eksportu do Rosji, czego rezultatem jest wielki odpływ kapitałów i spadek rezerw bankowych.

Jak informował na początku grudnia Jaceniuk, w związku z dokonaną przez Rosję aneksją Krymu i konfliktem w Donbasie Ukraina straciła 20 proc. dochodów, jej rezerwy walutowe zmniejszyły się do 10 mld dolarów, a deficyt budżetowy wynosi 4 proc. PKB, a spadek PKB wyniesie w roku bieżącym 7 proc. (PAP)

cyk/ ro/