Zmiany w rozliczaniu podatków dochodowych wprowadzają przepisy ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Chodzi o wprowadzenie obowiązku korygowania dochodu w przypadku braku terminowej zapłaty za fakturę. Warto przypomnieć, że podobne rozwiązanie obowiązywało także w latach 2013-2015, jednak wtedy obowiązek korygowania rozliczeń spoczywał na dłużnikach. Od stycznia przyszłego roku korygować przychody będą mogli także wierzyciele. Nowe przepisy będą miały zastosowanie do transakcji handlowych, których termin zapłaty upływa po 31 grudnia 2019 r.

Czytaj w LEX: Nowe zasady stosowania i obliczania odsetek w obrocie cywilnoprawnym >

Ulga na złe długi w podatkach dochodowych

Nowelizacja przepisów wprowadzi do ustaw o podatkach dochodowych mechanizm ulgi na złe długi podobny do obowiązującego już na gruncie przepisów o podatku od towarów i usług. Chodzi o art. 18f ustawy o CIT i art. 26i ustawy o PIT.

Zgodnie z nowymi przepisami, podstawa opodatkowania:

  • może być zmniejszona o zaliczoną do przychodów należnych wartość wierzytelności, która nie została uregulowana lub zbyta, przy czym zmniejszenia dokonuje się w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie,
  • podlega zwiększeniu o zaliczaną do kosztów uzyskania przychodów wartość zobowiązania do zapłaty świadczenia pieniężnego, które nie zostało uregulowane, przy czym zwiększenia dokonuje się w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie.

Dobrowolność u wierzyciela, obowiązek u dłużnika

Jak tłumaczy Grzegorz Szachowicz, doradca podatkowy w kancelarii Martini i Wspólnicy, nowe rozwiązanie pozwoli wierzycielom na zmniejszenie podstawy opodatkowania o zaliczoną do przychodów należnych wartość wierzytelności, jeżeli nie zostanie ona uregulowana lub zbyta w ciągu 90 dni od dnia upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze (rachunku). Z drugiej strony, nowe przepisy zobowiążą dłużnika do zwiększenia podstawy opodatkowania o zaliczoną uprzednio do kosztów uzyskania przychodu wartość nieuregulowanego zobowiązania.

Zobacz również: Zleceniodawca nie musi pobierać zaliczek od zasiłku chorobowego, ale musi wystawić PIT-11 >>

- Na gruncie ustaw o podatku dochodowym przychodem, co do zasady, są kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane. I właśnie te sytuacje, gdy należność nie została otrzymana, a należy zapłacić podatek lub zaliczkę na podatek od takiej ,,wirtualnej" kwoty przychodu, budzą ogromny sprzeciw przedsiębiorców – zwraca uwagę Izabela Rutkowska, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii Savior Legal&Tax. Dodaje, że podatnicy mają obecnie możliwość skorzystania z przepisów dotyczących nieściągalnych wierzytelności, jednak jest to zwykle dość długa droga, wymagająca uzyskania odpowiedniego dokumentu, na przykład postanowienia sądu o ukończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika. - Od 2020 r. podatnicy będą mogli skorzystać z nowych przepisów. Jest to bardzo dobre rozwiązanie – ocenia Rutkowska.

Sprawdź w LEX: Do jakich wierzycieli odnosi się planowany limit 2 mln zł, dla którego uważa się za ustalone prawdopodobieństwo wystąpienia opóźnień w spełnianiu świadczeń pieniężnych? >

 


Ulga wpłynie także na zaliczki

Co istotne, ulga na złe długi w podatkach dochodowych będzie miała zastosowanie także do wpłacanych w ciągu roku zaliczek. – Wierzyciel zyska uprawnienie skorygowania przychodów, a dłużnik będzie miał obowiązek uwzględniać przy obliczaniu zaliczek na podatek wartości niezapłaconych przez siebie faktur – podkreśla Szachowicz. Oznacza to, że dłużnik będzie musiał przed wpłatą zaliczki za dany okres rozliczeniowy wyłączyć z kosztów podatkowych wartości wynikające z niezapłaconych faktur.

Sprawdź w LEX: Czy spółka ma prawo żądać od dłużnika zapłaty 40 euro za brak płatności w terminie, mimo że strony nie sporządziły umowy na piśmie? >

Aby skorzystać z ulgi, konieczne będzie łączne spełnienie kilku warunków. Po pierwsze, dłużnik na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego dzień złożenia zeznania podatkowego nie będzie mógł być w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji. Po drugie, od daty wystawienia faktury (rachunku) lub zawarcia umowy dokumentującej wierzytelność nie będzie mogło upłynąć więcej niż dwa lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym została wystawiona faktura (rachunek) lub została zawarta umowa, a w przypadku gdy rok kalendarzowy, w którym wystawiono fakturę (rachunek), jest inny niż rok kalendarzowy, w którym zawarto umowę - gdy nie upłynął dwa lata, licząc od końca roku kalendarzowego późniejszej z tych czynności. Po trzecie, transakcja handlowa będzie musiała być zawarta w ramach działalności wierzyciela oraz działalności dłużnika, z których dochody podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

  


Zdaniem Izabeli Rutkowskiej, otwartym pytaniem pozostaje jednak to, czy rzeczywiście nowe przepisy wpłyną dyscyplinująco na dłużników. Ekspertka przypomina, że podobne rozwiązanie obowiązywało już w latach 2013-2015. Konieczność korygowania kosztów uzyskania przychodów w przypadku, gdy w odpowiednim terminie nie doszło do zapłaty, okazała się wtedy zbyt słabym argumentem dla dłużników. Zwykle było to tłumaczone tym, że jeśli dany przedsiębiorca ma problemy finansowe, że nie jest w stanie regulować zobowiązań wobec kontrahentów, to najczęściej nie płaci również zobowiązań publicznoprawnych. Niektórzy przedsiębiorcy mogą także kalkulować, że w sytuacji niedoboru środków finansowych korzystniej jest zapłacić np. 19 zł zaliczki na podatek dochodowy niż 100 zł wynikające z otrzymanej faktury.

Podkreślmy na koniec, że nowe regulacje nie będą miały zastosowania do transakcji handlowych zawieranych z podmiotami powiązanymi w rozumieniu przepisów ustaw o podatkach dochodowych.

Sprawdź w LEX: Czy strony mogą zmienić termin płatności zawarty na fakturze? >