O liczbie dzieci dożywianych z rządowego programu "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" poinformowała rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego Edyta Wrotek.
Z danych wynika, że w 2013 roku z darmowego posiłku korzystało 23,5 tys. dzieci do lat 7 (wzrost o 1160 osób w porównaniu z 2012 rokiem) oraz 47,4 tys. uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych (wzrost o 257 osób w porównaniu z rokiem 2012).
Dane statystyczne, którymi dysponuje wojewoda warmińsko-mazurski, wskazują, że najwięcej dzieci korzysta z darmowych posiłków na wsiach - w grupie dożywianych przedszkolaków poza miastem mieszka 12,6 tys. dzieci, a w starszej grupie jest ich aż 29,5 tys.
W ramach państwowego programu dożywiania przedszkolaki i uczniowie mogą otrzymać całodzienne wyżywienie, zjeść pełny obiad, jedno gorące danie, kanapkę lub wypić mleko.
Z danych wynika też, że najwięcej przedszkolaków i uczniów miało w ubiegłym roku fundowane obiady lub jeden gorący posiłek, mniej zaś skorzystało z całodziennego wyżywienia, kanapek i mleka.
Niemal na stałym poziomie - nieco ponad 6 tys. osób - utrzymuje się w warmińsko-mazurskim liczba dzieci, które jedzą darmowe posiłki na wniosek dyrektora szkoły czy przedszkola. Dyrektor placówki, niezależnie od dochodu przypadającego na głowę w rodzinie, może w wyjątkowych sytuacjach wskazać dziecko, które - jego zdaniem - potrzebuje pomocy. Także w tym zakresie najwięcej dzieci, bo 4 tys., wskazali dyrektorzy wiejskich szkół i przedszkoli, np, w gminie wiejskiej Bartoszyce (152 dzieci), Prostkach (99 dzieci), Gołdapi (167 dzieci), gminie wiejskiej Iława (172 dzieci), Suszu (178 dzieci), czy Barcianach (133 dzieci). (PAP)