List opublikowany został w środę na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej.
"Ten szczególny dzień jest okazją do uczczenia pamięci o tragedii i ofiarach Holokaustu, a także podkreślenia konieczności przeciwstawiania się złu i łamaniu praw człowieka" - napisała Szumilas. "Ucząc młodych ludzi o bolesnej przeszłości, nie tylko oddajemy hołd ofiarom, ale również rozwijamy świadomość współodpowiedzialności za losy świata" - podkreśliła.

Zdaniem minister edukacji, wciąż niezbędna jest troska o wychowanie młodych ludzi w duchu poszanowania odmienności. "Ukazywanie mechanizmów, które doprowadziły do Holokaustu, i dyskusja nad tragicznymi zdarzeniami z najnowszej historii mogą służyć podniesieniu poziomu zrozumienia i akceptacji dla innych kultur i światopoglądów" - oceniła.
Przypomniała, że kształtowanie pozytywnych postaw uczniów to zadanie każdego nauczyciela. "Jako opiekunowie młodzieży nie możemy dopuścić do zapomnienia o przeszłości. Dlatego, między innymi, w reformie programowej tak dużą rolę postawiono na nauczanie dziejów najnowszych i kształtowanie świadomości historycznej, zaś absolwenci gimnazjów za kilka dni po raz pierwszy zdawać będą odrębny egzamin z historii" - napisała Szumilas.

Warszawskie getto, jako zamknięty obszar, hitlerowcy utworzyli jesienią 1940 r. Za jego murami znalazło się wówczas blisko 450 tys. Żydów. Brakowało opału, odzieży, leków, panował głód i choroby.
Powstanie w Getcie Warszawskim wybuchło 19 kwietnia 1943 roku. Było aktem rozpaczy w ostatniej fazie likwidacji getta, rozpoczętej przez Niemców kilka miesięcy wcześniej. W chwili wybuchu powstania w getcie było około 70 tys. Żydów; prawie 14 tys. z nich zginęło. Reszta została wywieziona do obozów zagłady. Powstańcy w małych, rozproszonych grupach walczyli do 16 maja 1943 roku. Tego dnia gen. SS Juergen Stroop ogłosił koniec akcji pacyfikacyjnej i rozkazał wysadzić w powietrze Wielką Synagogę na Tłomackiem.(PAP)

dsr/ hes/