Premier Słowacji Robert Fico oświadczył pod koniec ubiegłego tygodnia, że jego rząd przed marcowymi wyborami parlamentarnymi nie spełni wysuwanych przez nauczycieli postulatów.
Według kierującej obecnym protestem Inicjatywy Nauczycieli Słowackich (ISU) w następstwie strajku zostało w poniedziałek zamkniętych około 300 szkół, nie licząc tych, które funkcjonują w ograniczonym trybie. Na Słowacji jest łącznie 5 900 szkół zatrudniających 89 tys. nauczycieli.
Strajk oficjalnie rozpoczęto przed południem, kiedy to setki pedagogów zgromadziły się na demonstracji w Bratysławie. ISU twierdzi, że protest popiera 11,5 tys. nauczycieli z ponad 730 szkół.
Do strajku nie przyłączył się największy w branży pedagogicznej Związek Zawodowy Pracowników Oświaty i Nauki na Słowacji, który podobną akcję zorganizował ponad trzy lata temu. Związki zawodowe przerwały jesienią 2012 roku swój strajk bez uzyskania zgody władz na wszystkie stawiane im postulaty. Liczba uczestniczących w strajku szkół malała wtedy z dnia na dzień.(PAP)

Rząd zatwierdził budżet na 2016 r. Żadnych podwyżek dla nauczycieli>>