Zdaniem specjalistów powinny się one odbywać w specjalnie przystosowanych pomieszczeniach - obecnie jest ich 65. Z związku z przypadającym w piątek Dniem Ofiar Przestępstw Fundacja Dzieci Niczyje (FDN) przypomina o problemie przesłuchań dzieci – świadków i ofiar przestępstw, dla których składanie zeznań może być wyjątkowo trudnym doświadczeniem, szczególnie jeśli są ofiarami przemocy czy wykorzystywania seksualnego.
Od pięciu lat FDN we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości prowadzi proces certyfikowania Przyjaznych Pokoi Przesłuchań Dzieci.
„Dzięki certyfikowaniu Przyjaznych Pokoi Przesłuchań mamy gwarancję, że przesłuchiwane w nich dzieci są otoczone troską i opieką, potrzebną im w tych ciężkich momentach, a cała procedura jest prowadzona tak, by nie stała się dla dziecka kolejną traumą” – podkreśla dyrektorka FDN dr Monika Sajkowska.
Przyjazne warunki oznaczają nie tylko pomieszczenie, w którym składane są zeznania, ale także to, że sama rozmowa prowadzona jest przez wykwalifikowanych specjalistów w obecności psychologa. Dzięki zainstalowaniu kamer i systemu nagrywającego nie ma konieczności wielokrotnych przesłuchań. Gwarantuje to przesłuchiwanym większy komfort składania zeznań i poczucie bezpieczeństwa.
Procedura pozwala na zebranie wartościowego materiału dowodowego bez konieczności pojawiania się dzieci na salach sądowych. W całym kraju jest ok. 400 pomieszczeń do przesłuchiwania dzieci, nie wszystkie spełniają jednak wymogi certyfikatu - wynika z danych resortu sprawiedliwości. Przyjazne miejsca przesłuchań są tworzone od ok. 10 lat, a od 2008 r. rozpoczęto ich certyfikację.
Pokoje do przesłuchiwania dzieci funkcjonują głównie w komisariatach policji, ale także w sądach lub przy organizacjach pozarządowych. Powinny to być pomieszczenia dostosowane do potrzeb wymiaru sprawiedliwości, przyjazne dziecku oraz zapewniające jemu i jego opiekunom wsparcie i informacje o pomocy psychologicznej, medycznej i prawnej. Według standardów opracowanych przez FDN pokój przesłuchań dla dzieci stanowią dwa pomieszczenia - lokal, w którym prowadzone jest przesłuchanie dziecka z udziałem psychologa i sędziego oraz pokój techniczny - przeznaczony dla pozostałych osób dorosłych, uczestniczących w procedurze (prokurator, adwokat).
W pokoju technicznym znajduje się aparatura audio-video, mikrofon i głośniki. Pokój przesłuchań powinien być przytulny, ale nie za bardzo dziecinny (bo przesłuchiwane są również starsze dzieci), kolorowy – ale w kolorystyce stonowanej, raczej jasnej i nie zatłoczony meblami i zabawkami (ważne jest to, by zabawki były raczej pochowane i wyjmowane w razie konieczności, a widoczne – tylko nieliczne). Lokal musi zapewniać możliwość oczekiwania dziecka na przesłuchanie w przyjaznym miejscu, do którego nie ma wstępu oskarżony.
Poczekalnia powinna być wyposażona w sposób zapewniający dziecku możliwość aktywnego spędzenia czasu oczekiwania (zabawki, książeczki, czasopisma, kredki itp.), ale nie może w niej być materiałów edukacyjnych i informacyjnych na temat przemocy i wykorzystywania seksualnego.
W pomieszczeniu musi być możliwa rejestracja przesłuchania, dzięki której jego przebieg może być odtworzony na rozprawie głównej. Zapewniona powinna być również możliwość komunikowania się osób uczestniczących w przesłuchaniu (prokurator, adwokat oskarżonego) z sędzią i psychologiem w celu przekazywania im pytań, które mają zostać zadane dziecku. Zdaniem Sajkowskiej w rejonie każdego sądu rejonowego powinien być co najmniej jeden taki pokój. (PAP)