Komisja Europejska rozpoczęła kampanię, która ma zainteresować dziewczęta podjęciem studiów w dziedzinie nauk ścisłych, technologii, inżynierii i matematyki, a także zachęcać kobiety do wyboru kariery naukowca. Ponieważ młodzi ludzie zazwyczaj podejmują zasadnicze decyzje dotyczące swojego przyszłego zawodu w wieku 13-17 lat, pierwsza część kampanii - pod hasłem „Science: it's girl thing” („Nauki ścisłe są dla dziewczyn”) - będzie skierowana do uczennic szkół średnich. Druga faza adresowana będzie do studentek i zachęcić je ma do pozostania na uczelni.
„Kampania ta pokaże kobietom i dziewczętom, że nauki ścisłe nie są zarezerwowane dla starszych panów w białych fartuchach. Nauki ścisłe otwierają fantastyczne możliwości kariery zawodowej i dają szanse wniesienia swojego osobistego wkładu na rzecz społeczeństwa i naszej przyszłości. Niewystarczający udział kobiet w sektorze mającym tak istotne znaczenie dla naszej gospodarki jest nie do przyjęcia w czasach, gdy Europa stara się pobudzić wzrost gospodarczy i zwiększyć liczbę miejsc pracy. Mamy nadzieję, że przedstawiając pozytywne przykłady kobiet, które odniosły sukces w tej dziedzinie i pokazując, jaki wachlarz możliwości otwierają przed nimi nauki ścisłe, przekonamy większą liczbę młodych kobiet do wyboru kariery naukowej” - podkreśliła komisarz do spraw badań, innowacji i nauki Máire Geoghegan-Quinn.
Kampania pokazywać ma, że badania i innowacje są kluczem do znalezienia konkretnych rozwiązań dla wspólnych wyzwań, związanych z potrzebą zapewnienia żywności, zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego, kwestiami środowiskowymi i zmianą klimatu czy też zapotrzebowaniem na lepszą opiekę zdrowotną.

Kampania będzie realizowana we wszystkich 27 państwach członkowskich Unii Europejskiej w latach 2012-2013. W 2012 r. związane z nią wydarzenia organizowane będą najpierw w sześciu krajach – Austrii, Belgii, Niemczech, Włoszech, Holandii i Polsce. Znane kobiety związane z nauką będą patronować kampanii w mediach oraz uczestniczyć w związanych z nią imprezach i warsztatach.
Wśród ambasadorek kampanii są m.in. studentki ścisłych kierunków z różnych europejskich uczelni oraz naukowczynie, wśród nich dwie Polki - Joanna Zmurko, wirusolog, obecnie doktorantka na uniwersytecie w Leuven, w Belgii oraz dr Joanna Pawłat z Instytutu Podstaw Elektrotechniki i Elektrotechnologii Politechniki Lubelskiej.
"Bycie naukowcem to jest pewien styl życia. Aby połączyć życie prywatne z zawodowym, trzeba zachować zdrowy rozsądek, trzeba mieć jakąś odskocznię - hobby, rodzinę. Praca pozwala na to, ponieważ jesteśmy panami własnego czasu, możemy sobie sami organizować dzień; trzeba planować, ale kobiety są w tym świetne. Bardzo często ludzie się dziwią, bo uważają, że to jest zajęcie niekobiece i mało romantyczne. Mam wiele koleżanek, które mówią, że nigdy nie wybrałyby takiej drogi, ale ja nie rozumiem dlaczego, bo na pewno byłyby fantastyczne. Jaką radę dałabym dziewczętom, które chciałby pójść w moje ślady? Próbować i nie poddawać się" - podkreśliła Pawłat.
"Już jako mała dziewczynka byłam zainteresowana filmami science-fiction i zawsze chciałam robić coś tak ekscytującego, nowatorskiego. (...) Naukowcy i ludzie technologii posługują się uniwersalnym językiem, który jest taki sam na Syberii, w Brazylii i w Afryce, co powoduje, że czujesz się częścią czegoś większego, czegoś ogromnego, co dodaje ci energii i unosi cię, dodaje skrzydeł" - zaznaczyła Zmurko. (PAP)

akw/ ula/