Mimo wielu obaw głośno wyrażanych przez producentów wszyscy spełnili te standardy już w 2013 roku, dwa lata przed terminem. Dzięki nim Volvo zredukowało emisje swojej floty o 8%. Tytuł producenta emitującego najmniej gazów cieplarnianych kosztem Fiata zyskał Renault. Francuski koncern obecnie produkuje również zużywające najmniej paliwa pojazdy.

Pod koniec lutego br. Parlament Europejski przyjął kolejne standardy, które będą musieli spełniać producenci pojazdów osobowych. W 2020 r. ograniczeniu będzie musiało sprostać 95% nowych aut w Unii Europejskiej, wszystkie samochody będą nim objęte dopiero rok później. W 2021 roku wszystkie nowe samochody osobowe wyjeżdżające na europejskie drogi nie będą mogły emitować więcej niż 95 g CO2 podczas każdego przebytego kilometra.

Norm tych prawdopodobnie nie wypełnią tylko dwaj producenci aut: Fiat i BMW. Za nieprzestrzeganie limitów grożą kary finansowe – koncerny będą musiały zapłacić po 95 euro za każdy gram CO2/km ponadstandardowo wyemitowany przez samochody ich produkcji. Wszystko wskazuje na to, że Volvo, Toyota, Peugeot-Citroen, Renault, Ford i Daimler osiągną zaplanowany na 2021 rok cel dużo wcześniej, a Volkswagen i Nissan zdążą akurat na czas.

(www.chronmyklimat.pl)