Przedstawiciele Komisji Petycji PE zostali zaproszeni przez władze sześciu gmin z regionu Zagłębia Miedziowego, które sprzeciwiają się utworzeniu w tym miejscu odkrywkowej kopalni węgla. W czasie wizyty unijni urzędnicy spotkają się m.in. z samorządowcami i mieszkańcami oraz obejrzą tereny, gdzie ma powstać kopalnia.

O przyjeździe unijnych przedstawicieli i przeprowadzeniu przez nich tzw. wizyty rozpoznawczej w dniach 30-31 maja, poinformowała samorządowców Georgiana Sandu z sekretariatu Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Zdaniem samorządowców, w trakcie przygotowań do budowy kopalni złamane zostało prawo przez władze państwa, które nie respektują Konstytucji RP i odbierają im prawo do samostanowienia.

Miejscowa społeczność kilkukrotnie organizowała protesty przeciwko tej inwestycji. Według mieszkańców regionu i samorządowców powstanie odkrywkowej kopalni węgla brunatnego zniszczy nie tylko środowisko, ale także lokalną infrastrukturę, która była budowana także za unijne pieniądze.
„Do niedawna nasze działania nie były w ogóle zauważane przez władze państwa. Nikt nie chciał z nami rozmawiać. Dlatego skierowaliśmy do Komisji Petycji skargę w tej sprawie i zaproszenie do złożenia wizyty, aby jej członkowie sprawdzili sytuację na miejscu” – powiedziała przewodnicząca Społecznego Komitetu „STOP Odkrywce” Irena Rogowska.

Plan budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego usytuowanej na północ od Legnicy zapisany jest w rządowej "Polityce energetycznej Polski do 2030 r.". Złoże węgla brunatnego, które miałoby być eksploatowane, jest jednym z najbogatszych w Polsce - zawiera ok. 15 mld ton surowca, z czego do wydobycia ok. 3 mld ton.

We wrześniu 2009 r. mieszkańcy gmin, na terenie których miałaby powstać kopalnia (obszar między Legnicą, Lubinem a Ścinawą) opowiedzieli się w referendach przeciw eksploatacji złóż węgla brunatnego. Przeciwnicy odkrywki - samorządowcy i mieszkańcy - zrzeszyli się w Społecznym Komitecie "STOP Odkrywce".