Jak poinformowała w niedzielę doradca zarządu lotniska Edyta Mikołajczyk, powołany przez wykonawcę - firmę ERBUD - ekspert na podstawie oględzin wydał pozytywną opinię dotyczącą wykonanych prac. "Zostało to również potwierdzone przez Inspektora Nadzoru Budowy z ramienia generalnego wykonawcy, który w protokole kontroli stwierdził, że obiekt znajduje się w należytym stanie technicznym, zapewniającym dalsze jego bezpieczne użytkowanie" - poinformowała Mikołajczyk.

W związku z tym zarząd portu lotniczego zwrócił się do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z prośbą o przyspieszenie zapowiedzianej na wtorek kontroli pasa, tak aby jak najszybciej otworzyć lotnisko dla dużych samolotów.

"Jeśli MWINB podtrzyma pozytywną opinię wydaną przez Inspektora Nadzoru Budowlanego z ramienia generalnego wykonawcy oraz jeśli Urząd Lotnictwa Cywilnego nie zgłosi zastrzeżeń, lotnisko od 16 stycznia br. będzie mogło przyjmować samoloty pasażerskie" - podkreśliło lotnisko.

Zarząd portu dodał, że z firmą ERBUD prowadzi rozmowy na temat dalszych kroków, które w przyszłości zapobiegną tego typu problemom.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego 22 grudnia zdecydował o zamknięciu dwóch progów - 08 i 26 - czyli betonowych odcinków, po 500 m każdy, na początku i końcu pasa startowego. Droga startowa skróciła się do 1500 m, z tego powodu port może obsługiwać jedynie samoloty, którym do lądowania wystarczy ta długość. Samoloty komunikacyjne kodu C, takie jak Airbus A320 lub Boeing 737, nie mogą wykonywać operacji lotniczych na skróconej drodze startowej. Rejsy przekierowano na inne lotniska, głównie warszawskie lotnisko Chopina.

Lotnisko przekazało wcześniej, że do naprawy wszystkich uszkodzeń występujących na drodze startowej w ramach gwarancji zobowiązany jest wykonawca modernizacji drogi startowej – firma Erbud. Spółka zostanie też zobowiązana do pokrycia strat wynikłych z konieczności zawieszenia działania portu lotniczego.