Jak poinformował we wtorek dziennikarzy kierownik budowy Wacław Postoła, hala główna zakładu będzie oddana do użytku już w lipcu, cała fabryka zaś będzie gotowa pod koniec grudnia tego roku.

W jego ocenie budowa całego zakładu jest zakończona w 70 proc.

Członek zarządu Bilfinger Mars Offshore Przemysław Milczarek poinformował zaś, że pierwsze próby produkcyjne w hali mają rozpocząć się już na początku czerwca, do końca tego miesiąca hala powinna być uruchomiona. "Na początku będzie to produkcja testowa, aktualnie walczymy o kontrakty, które zapełniłyby halę jeszcze w tym roku" - dodał.

Licząca 42 metry wysokości, ćwierć kilometra długości i około stu metrów szerokości hala produkcyjna to serce fabryki. Tutaj będą wykonywane wszystkie produkcje stalowe. Prace budowlane w głównej hali produkcyjnej są już zakończone. Obecnie montowane są w niej instalacje gazów technicznych niezbędnych do eksploatacji maszyn produkcyjnych, podwieszono już suwnice i dobiega końca montaż automatów do spawania.

Milczarek pytany przez dziennikarzy, czy - deklarowana przez Bilfingera, który jest większościowym udziałowcem, firmy Bilfinger Mars Offshore - sprzedaż udziałów w budowanym zakładzie wpłynie na przedsięwzięcie, odpowiedział, że "proces inwestycyjny jest kontynuowany".

"Mamy zapewnienia o finansowaniu przez Bilfingera do końca tej inwestycji. Prace nie stanęły, chcemy je skończyć i pozyskać kontrakt - już jesteśmy bardzo blisko. Główny cel to uruchomienie produkcji i zlecenia" - powiedział Milczarek.

Postoła powiedział dziennikarzom, że jesienią do zakładu - na specjalnie przystosowanej do tego celu barce morskiej - ma dotrzeć suwnica o wysokości ponad 120 metrów do podnoszenia wież wiatrowych.

Spółka kupiła specjalistycznego robota do spawania, który będzie wykonywał połączenia elementów wież wiatrowych zwane węzłami. Będzie on jednocześnie obsługiwał dwa stanowiska montażowe i wykonywał kilkuwarstwowe spawy wewnątrz i na zewnątrz rur węzła. Robot jest dziesięciokrotnie szybszy od spawania ręcznego, a spawy przez niego wykonane mają tę samą grubość.

Dobiega końca także budowa malarni; konstrukcja stalowa, okładziny dachu i ścian są już gotowe. Wewnątrz trwa montaż instalacji elektrycznych, sanitarnych oraz technologicznych.

W zakładzie budowanym na Ostrowie Brdowskim pracę ma dostać około 500 osób, głównie spawaczy, ślusarzy, monterów konstrukcji stalowych i operatorów maszyn. Koszt budowy fabryki to 500 mln zł, z czego ponad 123 mln to dofinansowanie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Zakład został zaprojektowany specjalnie do seryjnej budowy morskich wież wiatrowych. Ma budować rocznie m.in. do 60 fundamentów kratownicowych o wadze od 800 do 1000 ton każdy i wysokości od 30 do 50 metrów. Głównymi odbiorcami mają być niemieckie i brytyjskie firmy.

W spółce Bilfinger Mars Offshore udziały ma niemiecki koncern Bilfinger - Bilfinger Marine & Offshore Systems (62,5 proc.) i MARS Fundusz Inwestycyjny Zamknięty (37,5 proc.).

Bilfinger to jedna z największych międzynarodowych grup świadczących usługi dla budownictwa. MARS Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, którego właścicielem jest Agencja Rozwoju Przemysłu, powstał w 2010 r. Jego aktywami zarządza MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych. Wśród nich znajdują się spółki zajmujące się remontami statków i budową konstrukcji stalowych oraz firmy z sektora nieruchomości. (PAP)