Poinformowała o tym we wtorek rzeczniczka łódzkiej policji Joanna Kącka.

Według ustaleń 57-letnia właścicielka Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Sieradzu w latach 2005-2011 podawała nieprawdziwe informacje w ofertach składanych do NFZ na konkursy dotyczące kontraktów na świadczenie usług medycznych.

Między innymi w ofercie podawano, że w poradni jest winda, co było ważne przy zawieraniu umowy na zabiegi rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. Tymczasem windy nie było.

Kobiecie, której w sumie postawiono 27 zarzutów poświadczenia nieprawdy, grozi kara do 8 lat więzienia.

W związku z tą sprawą policja zatrzymała też dwóch pracowników NFZ w wieku 30 i 57 lat. W protokołach kontroli tuszowali nieprawidłowości, dzięki czemu oferty właścicielki poradni nie były odrzucane i dopuszczano ją do dalszego etapu konkursu.

Pracownicy NFZ usłyszeli zarzuty przekroczenie uprawnień i poświadczenia nieprawdy w protokołach kontroli, a także niedopełnienia obowiązków. Grozi im kara do 5 lat więzienia.

Według policji sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań. (PAP)