Skarga na MZ dotyczy wniosku prezes NFZ Agnieszki Pachciarz o zwiększenie dotacji z budżetu państwa na finansowanie świadczeń osób nieubezpieczonych i zmianę planu finansowego Funduszu na 2013 r. NFZ chce wzrostu przychodów z dotacji o blisko miliard złotych. Wniosek ten negatywnie zaopiniowały resorty: zdrowia i finansów oraz sejmowe komisje.

Wiceprezes NFZ Wiesława Kłos powiedziała dziennikarzom, że fundusz w normalnym trybie wnosi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o to, żeby zobowiązał ministra zdrowia do zapłaty oczekiwanej kwoty. "Taki tryb wynika z konieczności przestrzegania przez NFZ dyscypliny finansów publicznych. NFZ może płacić wyłącznie za świadczenia osób zgłoszonych (do ubezpieczenia - PAP), a nie może ponosić kosztów za osoby niezgłoszone" - dodała.

Jak wyjaśniła, to z budżetu państwa są finansowane świadczenia dla osób niezgłoszonych, ale uprawnionych do świadczeń. Dodała, że do ubiegłego roku dotacja z budżetu państwa na ten cel wynosiła ok. 200 mln zł, ale "gdy wszedł eWUŚ jest większa identyfikacja tych osób i za okres od stycznia do sierpnia 2013 ta kwota urosła do 836 mln zł”. "Co miesiąc wzywamy ministra zdrowia do zapłaty, ale resort nie ma tej kwoty zabezpieczonej w budżecie. My wychodzimy z założenia, że ta kwota jest nam należna" - powiedziała Kłos.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann uznał, że w tej sprawie między NFZ i MZ występuje spór kompetencyjny. "Naszym zadaniem NFZ przedstawia zawyżoną liczbę osób nieubezpieczonych, próbujemy dojść do prawdziwej, rzetelnej liczby. NFZ zdecydował się, by rozstrzygnąć ten spór w sądzie administracyjnym, co w państwie demokratycznym jest normalnym, dozwolonym prawem postępowaniem. Natomiast wspólnie z NFZ spieramy się z Ministerstwem Finansów" - powiedział PAP Neuman. Dodał, że spór z MF także dotyczy środków z budżetu państwa na osoby nieubezpieczone.

Neumann zapewnił, że spór z NFZ nie wpłynie na udzielanie świadczeń zdrowotnych. "To spór między instytucjami państwa, który nie dotyczy pacjentów. Kontrakty ze świadczeniodawcami są normalnie realizowane" - podkreślił.

W projekcie zmiany tegorocznego planu finansowego NFZ prezes funduszu zaproponowała wzrost dotacji z budżetu państwa o 938,7 mln zł na sfinansowanie leczenia osób nieubezpieczonych, ale posiadających prawo do świadczeń np. dzieci, ale także na sfinansowanie świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych pacjentom za granicą. W planie na 2013 r. na ten cel było przewidziane 217 mln zł, zaś projekt przewiduje po zmianie - ponad 1 mld 155 mln zł.

We wtorek Kłos wyjaśniła podczas posiedzenia komisji zdrowia, że wzrost ten wynika ze zmiany sposobu weryfikacji prawa pacjentów do świadczeń opieki zdrowotnej, czyli wprowadzenia od stycznia 2013 r. systemu eWUŚ, co skutkowało wzrostem identyfikacji osób, które same nie opłacają składki zdrowotnej, ale mają prawo do świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ. Chodzi o dzieci, osoby posiadające Kartę Polaka, osoby bezdomne objęte leczeniem na podstawie decyzji wójta.

Neumann mówił podczas posiedzenia komisji finansów, że ministerstwa zdrowia i finansów są obecnie w sporze co do tego, za jakie osoby składkę powinien opłacać budżet państwa i ile tych osób jest. Dodał, że jedno z pytań brzmi czy osoba, która nie zgłosi do ubezpieczenia swojego dziecka powinna finansować je ze swojej składki, czy powinien to pokrywać budżet państwa.

Wysokość budżetowej dotacji na leczenie osób nieubezpieczonych była już przedmiotem sporu między ministerstwem zdrowia, a resortem finansów w trakcie prac nad planem finansowym NFZ na 2014 r. Plan ten zyskał akceptację MZ, ale minister finansów nie podpisał go. Jak wyjaśniał wówczas rzecznik NFZ Andrzej Troszyński, w przypadku braku akceptacji planu finansowego NFZ przez ministra finansów, Fundusz działa w oparciu o plan przedstawiony ministrowi zdrowia i sejmowym komisjom: finansów publicznych i zdrowia. Jak mówił wówczas PAP Neumann, minister finansów nie zgadza się z wysokością dotacji budżetowej na finansowanie świadczeń udzielonych osobom, które nie posiadają samodzielnego ubezpieczenia w NFZ (m.in. o dzieci). W planie NFZ na 2014 rok zapisano na ten cel 950 mln zł.