Rozmowy rezydentów z ministrem zdrowia i ministrem Suskim odbyły się 5 stycznia 2018 roku w siedzibie biura Rzecznika Praw Pacjenta. 

Minister zdrowia podczas spotkania powiedział, że rząd dołoży wszelkich starań, aby przyśpieszyć wzrost nakładów na ochronę zdrowia, jeżeli warunki gospodarcze na to pozwolą. Rezydenci uznali to za brak szacunku dla nich, gdyż jak stwierdzili "nie została spełniona podstawowa zasada punktu negocjacyjnego, czyli nie ma konkretyzacji tego punktu".

Rezydenci zaproponowali kompromisowe wyjście i osiągnięcie poziom 6 procent PKB na ochronę zdrowia w 2023 roku.  Jednak uczestniczący w spotkaniu ministrowie uznali, że nie mogą podejmować wiążących decyzji budżetowych. 

Według ministra Radziwiłła rezydenci nie chcieli rozmawiać o innych propozycjach niż pieniądze. Zapowiedział też kolejne spotkanie za parę dni i dodał, że potrzebna jest dobra wola z obu stron.

Po spotkaniu minister powiedział, że ma przygotowane propozycje, które mogłyby zadowolić rezydentów i pacjentów, jednak nie mógł ich przedstawić, gdyż rezydenci chcieli rozmawiać tylko o pieniądzach.

Na początku tygodnia resort zdrowia podał, że klauzulę opt-out wypowiedziało ponad 3,5 tysiąca lekarzy z 88 tysięcy medyków pracujących w szpitalach. W czwartek 4 stycznia 2018 roku wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko poinformowała, że liczba wypowiedzeń spadła do 3422. Według Porozumienia Rezydentów OZZL wypowiedzeń jest około 5 tysięcy.

W ostatnich dniach minister Radziwiłł wielokrotnie zapewniał, że sytuacja w ochronie zdrowia jest pod kontrolą i nie wydarzyło się nic zagrażającego życiu pacjentów. Jednak w wielu szpitalach występują problemy z obsadą kadrową, szczególnie dyżurów. Kilka placówek ograniczyło działalność lub zamknęło oddziały, między innymi szpitale w Giżycku, Kluczborku czy Jędrzejowie. 

 [-DOKUMENT_HTML-]